Aktualności
Mija tydzień od oddania Podwala
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: piątek, 03, lipiec 2015 21:00
- PSMKMS
- Odsłony: 2219
W dniu jutrzejszym minie dokładnie tydzień od oddania do użytku przebudowanego fragmentu Pierwszej Obwodnicy, czyli ulicy Podwale i odcinka ulicy Straszewskiego. W tym czasie nie doszło jak na razie do paraliżu komunikacyjnego centrum miasta. W zamian, tramwaje i autobusy pomiędzy ulicą Karmelicką i Piłsudskiego wyraźnie przyspieszyły.
Remont torowiska tramwajowego pomiędzy węzłem przy teatrze Bagatela, a skrzyżowaniem ulicy Straszewskiego i Piłsudskiego wzbudzał wiele emocji na długo przed rozpoczęciem prac. Po pierwsze, było to najbardziej zniszczone torowisko w centrum Krakowa, na którym tramwaje poruszały się w żółwim tempie. Po drugie, w ramach inwestycji zaplanowano rewolucyjną zmianę organizacji ruchu, która spowodować miała usunięcie jezdni dla samochodów, położonej najbliżej Plant. W jej miejscu pojawiła się ścieżka rowerowa, a właściwie kontrapas. Uzyskane miejsce wykorzystano do poszerzenia torowiska, dzięki czemu bez przeszkód mogą się po nim poruszać autobusy komunikacji miejskiej. Dla samochodów pozostawiono tylko zewnętrzną jezdnię, która pozwala na przejazd wzdłuż Plant w jednym kierunku, przeciwnie do wskazówek zegara. Zaproponowane rozwiązanie spotkało się z dużą krytyką, jednak pierwszy tydzień funkcjonowania nowego układu pokazuje, że była ona mocno na wyrost.
Już teraz można stwierdzić, że dzięki przebudowie torowiska w ulicy Podwale, tramwaje i autobusy zaczęły tędy znacznie szybciej jeździć i to bynajmniej nie tylko z powodu wyremontowania szyn i nawierzchni. Ruch pojazdów komunikacji miejskiej został bowiem odseparowany, a autobusy poruszają się dodatkowo w większej odległości od krawężników, dzięki czemu widać wyraźny wzrost prędkości. Druga sprawa, to równie zauważalny spadek liczby pojazdów poruszających się Pierwszą Obwodnicą, szczególnie za przebudowanym odcinkiem na ulicy Dunajewskiego w kierunku ulicy Basztowej. Fragment ten praktycznie opustoszał, mimo że wciąż mogą tędy poruszać się pojazdy. Widać więc, że założenia związane z przebudową już krótkiego odcinka Pierwszej Obwodnicy przyniosły zamierzony efekt na sąsiednich fragmentach.
Mimo oczywistych pozytywnych zmian, nie wszyscy zdążyli zauważyć nową organizację ruchu. Po torowisku pod prąd od czasu do czasu poruszają się niestety kierowcy samochodów, którzy "zabłądzili" i to mimo wyraźnego oznakowania. Również rowerzyści wykorzystują kontrapas przy Plantach w sposób niewłaściwy, jadąc nim pod prąd. W trakcie przebudowy pojawiła się obawa, że pasażerowie będą oczekiwać na tramwaje i autobusy na wyniesieniu przystanku "wiedeńskiego" przy teatrze Bagatela, blokując ruch rowerzystów. Tu na razie raczej nie dochodzi do takich sytuacji.
Przebudowa pierwszego odcinka Pierwszej Obwodnicy zakończyła się sukcesem. Teraz pora na kolejny fragment zniszczonego torowiska. Prace na ulicy Dunajewskiego i fragmencie ulicy Basztowej powinny rozpocząć się już 11 lipca. W pierwszej połowie przyszłego roku w identyczny sposób przebudowany zostanie dalszy odcinek ulicy Basztowej do Dworca Głównego. A później? Być może korzyści z wprowadzonego rozwiązania staną się najlepszym argumentem do podjęcia decyzji o wprowadzeniu ruchu jednokierunkowego na kolejnych fragmentach Pierwszej Obwodnicy.


Komentarze
- lepiej się robi zdjęcia komunikacyjne - kiedy pojazd od strony Cichego Kącika stoi na przystanku pod Bagatelą, już nie wjeżdżają w kadr samochody.