Aktualności
Ruszył projekt Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: niedziela, 05, lipiec 2015 21:00
- PSMKMS
- Odsłony: 2310
W dniu dzisiejszym odbył się przejazd inauguracyjny w ramach projektu pod nazwą "Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej", realizowanego przez Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei. Od ubiegłego weekendu natomiast, po trasie z Chabówki do Kasiny Wielkiej kursują pociągi retro uruchamiane przez PKP Cargo. Dzięki obu inicjatywom, do życia powoli powraca jedna z najpiękniejszych linii kolejowych w naszym kraju, łącząca Chabówkę z Nowym Sączem i będąca odcinkiem Galicyjskiej Kolei Transwersalnej.
Gdy na początku obecnego wieku definitywnie zawieszano pasażerski ruch kolejowy pomiędzy Chabówką a Nowym Sączem, można było odnieść wrażenie, że nie ma ratunku dla tej niezwykłej trasy kolejowej. Z ostatnich szynobusów, jeżdżących dwa razy dziennie z niewielką prędkością, w godzinach niedopasowanych do potrzeb pasażerów, praktycznie nikt nie korzystał. Linia kolejowa prowadząca przez Beskid Wyspowy zaczęła popadać w zapomnienie. Pierwsze przysłowiowe "pięć minut" przyszło w czerwcu 2010 roku. Wówczas, w wyniku katastrofalnej powodzi, jaka nawiedziła nasz kraj, Nowy Sącz został praktycznie odcięty od sieci kolejowej. Jedyne połączenie prowadziło właśnie po zapomnianej linii z Chabówki. Z tamtych wydarzeń zarówno władze kolejowe jak i samorządowe nie wyciągnęły żadnych wniosków. Co innego członkowie Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei, którzy w zapomnianej przez wszystkich trasie kolejowej dostrzegli właściwie oczywisty potencjał turystyczny. Dzięki temu, rok po pamiętnej powodzi, w dniu 29 maja 2011 roku z Nowego Sącza do Chabówki pojechał pierwszy pociąg prowadzony parowozem pod hasłem "Kolej na Majówkę! Parowozem przez Galicyjską Kolej Transwersalną". Przejazd cieszył się tak wielkim zainteresowaniem, że imprezę postanowiono powtarzać co rok. Co więcej, umożliwiono również podróż składem podsyłanym wcześnie rano z Chabówki do Nowego Sącza, tak aby wszyscy ci, dla których zabrakło biletów na główną imprezę, mogli przejechać się najpiękniejszą linią kolejową w Małopolsce. Najtrudniejsze chwile dla interesującej nas trasy miały dopiero nadejść. Dwa lata później, w 2013 roku linia kolejowa Chabówka - Nowy Sącz znalazła się na liście tras przeznaczonych do czasowego wyłączenia z eksploatacji. Oznaczało to praktycznie śmierć techniczną i pozwolenie na rozkradzenie linii. Na szczęście, tak się nie stało i rok później w maju kolejny pociąg parowy przejechał Beskid Wyspowy.
W Nowym Sączu prężnie działali sympatycy kolei, natomiast na drugim końcu trasy w Chabówce od dwudziestu lat funkcjonuje Skansen Taboru Kolejowego, należący do PKP Cargo, posiadający najbogatszą kolekcję historycznych lokomotyw i wagonów, w tym również najwięcej czynnych pojazdów. Obiekt ten jest położony w idealnym miejscu, jeśli chodzi o obsługę trasy z Chabówki do Nowego Sącza i kilka lat temu zaczął w pewnym stopniu wykorzystywać tę możliwość. Ruszyły bowiem wakacyjne pociągi retro prowadzone parowozem na krótkim odcinku do Mszany Dolnej. Mimo niewielkiej trasy, historyczne składy od początku cieszyły się sporym zainteresowaniem. Dzięki temu, w tym roku PKP Cargo już wczesną wiosną ogłosiło, że w kolejnym sezonie, pociągi retro ze skansenu w Chabówce będą docierać już nie tylko do Mszany, ale pojadą dalej, do Kasiny Wielkiej. Była to pierwsza z kilku dobrych wiadomości.
Przedłużenie pociągów retro przywróciło bowiem do życia kolejny fragment trasy z Chabówki do Nowego Sącza. Jednocześnie, pozwoliło na powstrzymanie degradacji stacji w Kasinie Wielkiej, która w ostatnich latach zamieniła się w parking. Pasażerowie pociągów retro zyskali natomiast dodatkową atrakcję, ponieważ podczas postoju mogą skorzystać z wyciągu na Śnieżnicę. Ci, którzy jeszcze bardziej chcą wczuć się w klimat Galicyjskiej Kolei Transwersalnej, mogą skorzystać z noclegu w budynku stacyjnym. Obiekt został właśnie gruntownie odnowiony i znajduje się w nim mały hotel.
Druga dobra wiadomość dotycząca linii kolejowej Chabówka - Nowy Sącz przyszła późną wiosną tego roku. Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei otrzymało bowiem dofinansowanie z budżetu Województwa Małopolskiego na realizację projektu pod nazwą "Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej na bazie Galicyjskiej Kolei Transwersalnej". Dzięki tej inicjatywie, powstać ma nie tylko niezwykły produkt turystyczny, ale również nadzieja na coraz większy ruch kolejowy na trasie z Chabówki do Nowego Sącza, obsługiwany przez Skansen w Chabówce. Na tym jednak nie koniec. W ramach produktu turystycznego, jeszcze w tym roku odbyć się ma w sumie 10 przejazdów, w tym nie tylko na trasie z Chabówki do Nowego Sącza. Organizowane będą bowiem imprezy pod hasłem "Przejazd przez Dolinę Popradu" czy "Parowozem w góry", co oznacza że pociągi parowe pojadą również do Zakopanego, a także po raz pierwszy od wielu lat do Muszyny, a może nawet do Krynicy.
W ramach dzisiejszego, inauguracyjnego przejazdu pod hasłem "Pociąg do śpiewania", historyczny skład prowadzony lokomotywą spalinową SP42 - 260, złożony z dwóch wagonów "ryflaków" i wagonu pocztowego, pokonał trasę z Nowego Sącza do Kasiny Wielkiej. Tu o godzinie 14:00 odbyło się bicie rekordu w śpiewaniu piosenki kolejowej pod hasłem "Wars wita Was". W imprezie udział wzięli również przedstawiciele władz Województwa Małopolskiego, z marszałkiem Markiem Sową na czele, który po raz pierwszy wybrał się w podróż tą trasą kolejową i po udanym przejeździe zapewniał, że trzeba zrobić wszystko w celu utrzymania tej linii. Przedstawiciele PKP S.A. zapewniali natomiast, że jeszcze w tym roku gotowa ma być koncepcja techniczna rewitalizacji trasy, a same prace mogłyby zostać przeprowadzone przed 2020 rokiem.
Na razie, pierwszymi efektami wyżej opisanych działań jest zaplanowany największy ruch kolejowy na trasie z Chabówki do Nowego Sącza od lat. Dokonano również pewnych remontów na trasie, wymieniając najbardziej zniszczone podkłady, czy częściowo przywracając sprawność stacji w Kasinie Wielkiej, umożliwiając zmianę czoła pociągu. Dziś po linii kolejowej Chabówka - Nowy Sącz jednocześnie poruszały się aż dwa składy retro, które dodatkowo spotkały się na stacji w Mszanie Dolnej. Zjeżdżający z Kasiny do Chabówki pusty pociąg z lokomotywą SP42 na czele krzyżował się z rozkładowym pociągiem retro, prowadzonym lokomotywą OKz32 - 2, podążającym do Kasiny.
Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei zapewne w najbliższych dniach ogłosi uruchomienie kolejnych pociągów na trasie z Chabówki do Nowego Sącza. Tymczasem, we wszystkie wakacyjne soboty i niedziele za wyjątkiem 22 i 23 sierpnia, gdy w Chabówce odbędzie się tradycyjna "Parowozjada", wszyscy chętni mogą przejechać się ogólnodostępnymi pociągami retro, uruchamianymi przez PKP Cargo na trasie z Chabówki do Kasiny Wielkiej. Szczegółowe informacje i rozkład jazdy dostępne są tutaj.
Dodatkowo, Stowarzyszenie Miłośników Kolei z Krakowa zaplanował w dniach 25 - 26 lipca imprezę specjalną, w ramach której z Chabówki do Nowego Sącza i z powrotem przejedzie skład złożony z lokomotywy SP42 - 260 i dwóch "ryflaków". Skład ten, prowadzony już lokomotywą ET21, pojedzie również w sobotę z Nowego Sącza do Muszyny, natomiast w niedzielę z Nowego Sącza do Gorlic i Jasła. Więcej o imprezie można przeczytać tutaj.
Natomiast swoją imprezę na trasie Chabówka - Nowy Sącz na jesień zaplanowało Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni. Przejazd pod hasłem "Parowozem przez Małopolskę" ma się odbyć w dniu 10 października. Tym razem skład prowadzony będzie parowozem OKz32 - 2. Szczegóły dotyczące tej imprezy dostępne są tutaj.

