/** */

Aktualności

W tym roku nie będzie wakacyjnych pociągów retro w Małopolsce?

Trwa pierwszy weekend tegorocznego lipca. W ubiegłych latach właśnie w tym terminie uruchamiane były pierwsze wakacyjne pociągi retro, złożone z parowozu i wagonów pochodzących ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce. W tym roku na razie wiele wskazuje na to, że pociągów tych po raz pierwszy od wielu lat w ogóle nie będzie.

 

Wakacyjne pociągi retro uruchamiane przez Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce od lat wpisywały się w kalendarz atrakcji turystycznych w naszym regionie. Przypomnijmy, że kursowały one po linii numer 104 od 2004 roku, z przerwą w latach 2009 - 2011, w ostatnim czasie pomiędzy stacjami Chabówka i Kasina Wielka. Jedynie w 2020 roku, w związku z panującą pandemią choroby Covid-19, zdecydowano się skrócić trasę pociągów retro do Mszany Dolnej. Dopiero w 2023 roku, z powodu rozpoczęcia przebudowy linii kolejowej pomiędzy Chabówką i Rabką-Zaryte, historyczne składy po raz pierwszy pojechały na trasie z Chabówki do Osielca. Zapowiadano również trasę z Chabówki do Nowego Targu, która z uwagi na przejazd przez przełęcz Sieniawską, byłaby bardzo atrakcyjna pod względem widokowym, nawet biorąc pod uwagę jazdę parowozem "pod drutem".

 

Jeszcze wiosną pojawiły się pierwsze zapowiedzi dotyczące uruchomienia wakacyjnych pociągów retro. Wciąż jednak brakowało konkretów. Wiele wskazuje na to, że w tym roku wakacyjne pociągi retro nie zostaną w ogóle uruchomione. Powodem są prawdopodobnie problemy finansowe PKP Cargo, o czy mogliśmy usłyszeć i przeczytać w wielu ogólnipolskich publikacjach medialnych i prasowych w ostatnim czasie. Niestety, uruchamianie pociągów retro nie jest głównym celem funkcjonowania spółki giełdowej, jaką jest narodowy kolejowy przewoźnik towarowy. Tak więc działalność ta jako jedna z pierwszych została najwyraźniej zawieszona.

 

Na razie do publicznej wiadomości nie docierają informacje na temat ewentualnych problemów z uruchamianiem pociągów retro w ramach projektu Małopolskich Szlaków Turystyki Kolejowej. Inicjatywa ta współfinansowana jest przez władze Województwa Małopolskiego. Jeszcze przed wakacjami, w sobotę 22 czerwca odbył się pierwszy przejazd na trasie Chabówka - Sucha Beskidzka - Żywiec i Żywiec - Jeleśnia. Jesienią planowane są kolejne kursy. Do obsługi tych pociągów kierowany jest tabor ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce, w tym również parowozy.

 

Niemniej, wygląda na to, że w trakcie tegorocznych wakacji w Małopolsce nie pojedziemy żadnym pociągiem prowadzonym parowozem. Co więcej, w ogóle w skali kraju podróż składem prowadzonym normalnotorowym parowozem zaczyna być niemal nieosiągalną atrakcją. Parowozownia Wolsztyn również ma duże problemy z zapewnieniem sprawnej maszyny do obsługi rozkładowych pociągów pasażerskich. Zamiast parowozu Pt47 kursuje zmodernizowana SM42. Czy normalnotorowa kolej muzealna w naszym kraju osiągnęła właśnie dno, a na czynne parowozy można liczyć wyłącznie na kolejach wąskotorowych lub poza granicami naszego kraju? 

Komentarze  

 
+1 #1 Wypalacz Rafał 2024-07-06 21:07
Wygląda na to że po zamknięciu linii 104 jedyną szansą dla pociągów "Retro" z Chabówki byłoby skierowanie ich do samego Zakopanego - zawsze dawałoby to szansę na przyciągnięcie większej ilości turystów, którzy mogliby sobie zrobić wycieczkę na zwiedzenie skansenu i powrót.
Tyle że na przeszkodzie stoi pewnie brak wszystkich docelowych krawędzi peronowych w Zakopanem. A i pytanie jak z przepustowością jednotorowego szlaku...
 

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 197 gości oraz 1 użytkownik.