Aktualności
Intensywny weekend dla komunikacji za nami
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: niedziela, 18, maj 2014 22:00
- PSMKMS
- Odsłony: 2098
Dobiega końca bardzo intensywny weekend dla krakowskiej komunikacji miejskiej. Juwenalia, Noc Muzeów oraz Cracovia Maraton, to najważniejsze wydarzenia, które przez ostatnie dni generowały z jednej strony dodatkowy ruch w tramwajach i autobusach, a z drugiej szczególne problemy z poruszaniem się po naszym mieście. Dodatkowym czynnikiem utrudniającym poruszanie się po Krakowie była również pogoda, w tym intensywny deszcz padający szczególnie w piątek.
Wszystko zaczęło się już w połowie tygodnia wraz z imprezami juwenaliowymi. Na szczęście nocne przewozy studentów nie sprawiały większych problemów, może za wyjątkiem linii 601 i obsługi przystanku zlokalizowanego w rejonie Miasteczka Studenckiego AGH. Od czwartku, większość linii nocnych została wzmocniona większym taborem. Na liniach numer 64 i 69 pojawiły się pociągi 3x105Na. Na linii 64 kursował nawet wóz 405N-Kr.
We czwartek w Krakowie zaczęły się ulewne deszcze, które trwały przez kolejne dwa dni. Szczególnie w piątek wywołały one spory paraliż w całym mieście, powodując olbrzymie korki w popołudniowym szczycie.
W piątkowy wieczór w naszym mieście odbyła się kolejna edycja Nocy Muzeów. Tym razem z powodu nie najlepszej pogody, cieszyła się ona mniejszą frekwencją, niż zwykle. Niemniej, na ulice Krakowa wyjechały specjalne linie obsługiwane zabytkowym taborem. Na linii numer 60, jeżdżącej z ulicy św. Wawrzyńca na Cichy Kącik kursował skład N+ND - 20+511. Na linii numer 600, łączącej Muzeum Armii Krajowej z obiektami muzealnymi zlokalizowanymi przy ulicy Lipowej na Zabłociu po raz pierwszy liniowo pojawił się niebieski Ikarus 280, noszący numer ZV280. Pojazd ten został zakupiony z MPK Siedlce między innymi po to, aby stać się dawcą części dla krakowskiego zabytkowego Ikarusa 280 numer 34260. Części pozyskano, natomiast siedlecki Ikarus na razie pozostał na chodzie, więc zdecydowano się go wysłać na miasto.
Krakowskie autobusy historyczne po raz kolejny wspomogły również warszawską Noc Muzeów. Tym razem do stolicy wybrały się dwa Ogórki: krótki i przegubowy. Autobusy wyjechały z Krakowa w piątek. W sobotę brały udział najpierw w wystawie historycznych pojazdów na placu Defilad, natomiast wieczorem obsługiwały specjalną linię A, łączącą warszawskie muzea. Dziś natomiast oba autobusy szczęśliwie powróciły do Krakowa.
Dzisiejszy dzień dla krakowskiej komunikacji miejskiej był zdecydowanie najtrudniejszy. Wszystko z powodu XIII Cracovia Maraton, który przez większą część dnia paraliżował ruch szczególnie na ulicach w rejonie Wisły. Praktycznie do ostatniej chwili ustalano trasę, którą mieli pokonać biegacze. Powodem takiej sytuacji była fala powodziowa, która zalała bulwary wiślane. Pierwotnie właśnie tędy miała prowadzić trasa maratonu. W związku z tym wczoraj podjęto decyzję o jej korekcie. W rezultacie, zarówno kierowcy pojazdów, jak i pasażerowie Komunikacji Miejskiej w Krakowie mieli olbrzymie problemy z przejazdem z jednej strony miasta na drugą. Zamknięte zostały bowiem dwa podstawowe ciągi prowadzące przez most Dębnicki oraz przez most Kotlarski. W rezultacie pojazdy indywidualne mogły właściwie skorzystać wyłącznie z mostu Powstańców Śląskich. Skutkiem tego był praktycznie całodzienny korek na ulicy Kalwaryjskiej, Limanowskiego, Na Zjeździe i Starowiślnej. Na samej Starowiślnej pojazdy ustawiały się w dwóch rzędach, co nie występuje praktycznie nigdy w przypadku szczytów komunikacyjnych w dzień powszedni. Natomiast na ulicy Na Zjeździe policja kierowała pojazdy indywidualne... po torowisku tramwajowym.


Komentarze