/** */

Aktualności

Zmiana kolejowego rozkładu jazdy od 15.06.2014

Na stronie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. pojawiły się nowe rozkłady jazdy pociągów, które zaczną obowiązywać od 15 czerwca bieżącego roku. Do najważniejszych zmian w naszym regionie należy zaliczyć przywrócenie ruchu kolejowego na trasie do Zakopanego i jednocześnie dalsze ograniczanie ruchu na trasie do Krynicy. Ponadto, w letnie miesiące znów na trasę z Chabówki do Mszany Dolnej wyruszą pociągi retro.

 

Pociągi na trasę do Zakopanego powrócą w niedzielę 15 czerwca. Początkowo będą to wyłącznie składy Przewozów Regionalnych, jednak od 19 czerwca po linii tej mają zacząć kursować również pociągi PKP InterCity. Z rozkładu jazdy nie wynika, żeby pociągi na odcinku Stryszów - Sucha Beskidzka miały być przeciągane trakcją spalinową, co wcześniej było planowane. Być może więc zrezygnowano z tego rozwiązania. Niemniej, składy kursować będą wciąż po starej trasie, leżącej na dnie przyszłego zbiornika wodnego, czyli przez stację w Skawcach.

 

Na trasę Sucha Beskidzka - Żywiec ponownie zawita pociąg Przewozów Regionalnych InterRegio „Giewont”. Skład w wybranych bardzo licznych terminach, w tym przede wszystkim w weekendy, będzie kursował z Częstochowy do Zakopanego. Według ostatnich doniesień, być może od przyszłego rozkładu jazdy na trasę Sucha Beskidzka - Żywiec powrócą regularne pociągi pasażerskie, które kursować będą w weekendy i służyć mają przede wszystkim studentom wracającym w piątek do domów oraz w niedzielę z powrotem do Krakowa.

 

Tymczasem do obsługi mniejszych potoków podróżnych w ruchu lokalnym na odcinku Zakopane - Sucha Beskidzka oraz Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona - Wadowice uruchomione zostaną dodatkowe połączenia obsługiwane przez kolejową komunikację autobusową, skomunikowane z pociągami do i z Krakowa na stacji w Suchej Beskidzkiej i Kalwarii. Kolej niestety coraz częściej chce wozić pasażerów autobusami, mimo że w Małopolsce posiadamy sześć szynobusów EN81, które doskonale spełniłyby to zadanie.

 

Ostatnią ciekawostką jest powrót pociągu wagonowego na trasę Oświęcim - Skawina. Pociąg TLK „Bryza” z Kołobrzegu do Krakowa Głównego w okresie od 29 czerwca do 21 sierpnia będzie przejeżdżał tę trasę regularnie. Biorąc pod uwagę, że do Płaszowa przyjeżdżać ma na godzinę 8:38, będzie można spokojnie uwiecznić go na zdjęciach w promieniach wschodzącego słońca gdzieś przed Skawiną. W drogę powrotną z Płaszowa skład wyruszy o 19:57, więc w tym przypadku ze zrobieniem zdjęcia będzie już zdecydowanie gorzej.

 

Sytuacja na trasie z Krakowa do Zakopanego w tegoroczne wakacje nie będzie prezentować się więc najgorzej. Co innego na linii kolejowej do Krynicy, na której od powodzi w 2010 roku trwa nieustanny regres połączeń. Jeszcze dwa lata temu w wakacje „kryniczankę” przemierzały dwa pociągi TLK oraz jeden InterRegio. Teraz z regularnych połączeń pozostała już właściwie tylko „Jaworzynka”, natomiast TLK „Poprad” będzie kursował zaledwie raz w tygodniu.

 

Niedawno pojawił się pomysł stworzenia Kolei Aglomeracyjnej w Nowym Sączu. Tamtejsi samorządowcy zaproponowali, by sprowadzić z Krakowa kilka szynobusów EN81, które mogłyby obsługiwać połączenie Piwniczna-Zdrój - Nowy Sącz - Marcinkowice. Pojazdy te w chwili obecnej nie są zbyt intensywnie wykorzystywane, nie wspominając już o szynobusach spalinowych, które od początku roku stoją bez zatrudnienia w związku z przebudową linii kolejowej do Balic. W obu wspomnianych relacjach z Nowego Sącza w chwili obecnej występuje bardzo duże zapotrzebowanie na przewozy, które realizowane jest przez autobusy. Te jednak każdego dnia grzęzną w korkach na drogach dojazdowych do Nowego Sącza. Jednocześnie, czas przejazdu z Piwnicznej do Nowego Sącza nawet w przypadku braku utrudnień w ruchu jest konkurencyjny, a stacje i przystanki kolejowe zlokalizowane są w centrach miejscowości. Pomysł jest więc jak najbardziej godny uwagi. Pytanie, czy samorządowcom z Nowego Sącza wystarczy siły przebicia, aby zmienić nastawienie władz wojewódzkich. Te bowiem wciąż nie dostrzegają kolei dalej niż poza aglomeracją krakowską.

 

Sytuacja nie ulegnie również poprawie na trasie do Katowic, na której wciąż czas przejazdu będzie przekraczał dwie godziny. Są jednak szanse na przyspieszenie samej modernizacji. PKP PLK otrzymało właśnie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego kredyt w wysokości 268 mln euro, który ma być przeznaczony na modernizację liczącej 58 kilometrów trasy kolejowej z Katowic do Krakowa na odcinku od stacji Sosnowiec Jęzor. Mimo olbrzymich problemów z wykonawcami na całej modernizowanej trasie, w ostatnim czasie roboty na dwóch odcinkach ruszyły do przodu. Ogłoszony został również przetarg na prace budowlane dla trzeciego kontraktu, obejmującego odcinek Krzeszowice - Kraków Główny Towarowy. Przy okazji warto wspomnieć, że w trakcie wakacji remontowany będzie przystanek Kraków Łobzów. W związku z tym pociągi kursować będą wahadłowo po jednym torze, a pasażerowie korzystać tylko z jednej krawędzi peronowej.

 

Na koniec dobra informacja dla osób, które chciałyby przejechać się pociągiem prowadzonym przez parowóz. Składy retro kolejny raz wyruszą bowiem na trasę z Chabówki do Mszany Dolnej. Biorąc pod uwagę fakt, że w kwietniu zaprzestano regularnego ruchu w rejonie wielkopolskiego Wolsztyna, małopolskie pociągi retro, chociaż pokonujące trasę liczącą zaledwie niecałe 15 kilometrów, w tegoroczne wakacje będą prawdopodobnie jedynymi regularnymi składami w naszym kraju, obsługiwanymi trakcją parową. Pociągi kursować będą dwa razy dziennie z Chabówki do Mszany Dolnej i z powrotem, w soboty i w niedziele od 28 czerwca do 21 sierpnia oraz 15 sierpnia. Natomiast 23 sierpnia pociągi nie będą kursować z uwagi na odbywającą się w tym dniu imprezę „Parowozjada”.

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 350 gości oraz 0 użytkowników.