Jelcz M081MB
- Nadrzędna kategoria: Autobusy
- Kategoria: Autobusy wycofane z eksploatacji
- Opublikowano: niedziela, 29, marzec 2020 21:00
- PSMKMS
- Odsłony: 7615
Pod koniec 2004 roku krakowskie MPK ogłosiło przetarg na zakup autobusów o małej pojemności. Pojazdy te miały zastąpić eksploatowane w naszym mieście od połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Autosany H6. Ostatecznie do Krakowa trafiły 32 autobusy Jelcz M081MB Vero.
Po likwidacji na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku cieszących się dużym powodzeniem linii mikrobusowych, z krakowskich ulic zniknęły pojazdy komunikacji miejskiej, charakteryzujące się małą pojemnością. Dopiero w połowie lat dziewięćdziesiątych MPK zdecydowało się na zakup sześciometrowych Autosanów H6. Autobusy te miały być przeznaczone do obsługi linii o najmniejszej pojemności. Często kierowane były jednak na niewłaściwe linie, co szybko spowodowało dużą niechęć pasażerów do tych pojazdów. Również jakość ich wykonania pozostawiała wiele do życzenia. Stąd, pod koniec 2004 roku zdecydowano się ogłosić przetarg na następców małych Autosanów. Tym razem poszukiwano nieco większych pojazdów, zapewniający lepszy komfort dla pasażerów, jak również wyposażonych w fragment niskiej podłogi, niezbędnej do przewozu osób na wózkach inwalidzkich, czy wózków dziecięcych.
Wybór nowego pojazdu poprzedzony został jazdami testowymi. Uczestniczył w nich Jelcz M081MB z Bolesławca, który przebywał w Krakowie w kwietniu 2005 roku. Przetarg bez większych problemów wygrała firma Polskie Autobusy, będąca dystrybutorem pojazdów marki Jelcz. Już na przełomie maja i czerwca do Krakowa przybyły pierwsze cztery ośmiometrowe pojazdy. Swoją premierę miały w piątek 3 czerwca, gdy wyjechały do obsługi linii 133, 135 i 137. Wszystkie autobusy trafiły do zajezdni Wola Duchacka, gdzie otrzymały numery z przedziału od DH351 do DH382.
Jelcz M081MB był autobusem przeznaczonym do obsługi linii charakteryzujących się małymi potokami pasażerskim. Na pokład mógł zabrać 37 pasażerów. Krakowskie autobusy wyposażone zostały w 19 miejsc siedzących, w tym cztery miejsca na tak zwanych "półtorakach", czyli dwóch fotelach zespolonych w jeden. Dodatkowo zamontowano trzy siedzenia odchylane. Jedno znalazło się tuż za kabiną kierowcy, natomiast dwa pozostałe w części niskopodłogowej, zlokalizowanej na tylnym zwisie pojazdu. Do wnętrza prowadziły dwie pary dwuskrzydłowych drzwi. Pierwsze drzwi zlokalizowane zostały za pierwszą osią, natomiast drugie na tylnym zwisie. Właśnie tu znalazł się fragment niskiej podłogi. Niestety, w krakowskich autobusach nie wyeliminowano wad, które dało się zauważyć już w pojeździe testowym. Podstawowym mankamentem były bowiem wolno działające drzwi czy też zbyt nisko usytuowany przedni zderzak.
Konstrukcja Jelcza M081MB oparta została na podwoziu firmy Mercedes. Od tego samego producenta pochodził silnik typu OM 904LA o mocy 100 kW, spełniający normę emisji spalin Euro 3. Był on zainstalowany z przodu, pod kabiną kierowcy. Większość pojazdów posiadała pięciobiegową, manualną skrzynię biegów firmy ZF. Niektóre nowsze wozy wyposażono w skrzynię sześciobiegową.
Dwa spośród 32 dostarczonych autobusów różniły się od pozostałych. Pojazd numer DH373 posiadał zabudowaną klimatyzację wnętrza. Dwa klimatyzatory zamontowano pod sufitem wewnątrz autobusu. W 2008 roku we wszystkich Jelczach M081MB zamontowano klimatyzatory kabiny kierowcy. Dzięki temu, znacząco poprawił się komfort pracy kierowców, którzy dotychczas bardzo narzekali na ciepło emitowane przez silnik, zamontowany pod kabiną prowadzącego.
Z kolei wóz DH382 jako jedyny posiadał zmienione reflektory przednie, inną kolorystykę wnętrza oraz inne fotele pasażerskie.
Wszystkie krakowskie Jelcze M081MB początkowo stacjonowały w zajezdni Wola Duchacka, mimo że pierwotnie planowano skierować je także do zajezdni w Bieńczycach. Zajezdnia ta otrzymała w końcu także swoje pojazdy tego typu. W wyniku kolejnego przetargu, w połowie 2007 roku do Bieńczyc trafiło 10 sztuk Jelczy M081MB. Otrzymały one numery z przedziału od BH383 do BH392. Pojazdy te różniły się od poprzednich drobnymi szczegółami, posiadały między innymi większy wyświetlacz czołowy, a także silnik spełniający normę emisji spalin Euro 4. Dostawa kolejnych Jelczy spowodowała częściową kasację Autosanów, które przy poprzedniej dostawie M081MB zgrupowano w Bieńczycach.
W kwietniu i maju 2008 roku zajezdnia Bieńczyce otrzymała ostatnie 8 sztuk Jelczy M081MB. Tym samym liczba autobusów tego typu w Krakowie osiągnęła liczbę 50 egzemplarzy. Nowe pojazdy oznaczone zostały kolejnymi numerami z przedziału od BH393 do BH400. Autobusy wyposażono w klimatyzację kabiny kierowcy, przyciski do indywidualnego otwierania drzwi przez pasażerów oraz w monitoring przedziału pasażerskiego. Ich dostawa pozwoliła na całkowite wycofanie z eksploatacji najstarszych Autosanów, posiadających tylko jedne drzwi.
Jelcze M081MB skierowane zostały przede wszystkim do obsługi linii, na których dotychczas kursowały Autosany H6 z zajezdni Wola Duchacka, ale nie tylko. Pojazdy te pojawiły się bowiem na liniach, które wcześniej obsługiwały autobusy dwunastometrowe. W przypadku takich linii jak 127 czy 154 nie było większego problemu. Wozy te skierowano również na takie linie jak 102, 110, 117 czy 122. Ciekawym epizodem była obsługa wybranych brygad linii zastępczej 718, uruchomionej na czas modernizacji torowiska tramwajowego w ciągu ulicy Kapelanka i Monte Cassino w 2005 roku.
Jelcze M081MB można było spotkać również na liniach na stałe obsługiwanych przez standardowe, a nawet autobusy przegubowe. Na początku 2006 roku pierwszy kurs linii 502 z Bieżanowa Nowego do Placu Centralnego realizował Jelcz M081MB, który następnie kierowany był do obsługi linii 110. Pojazd tego samego typu można było również spotkać w świąteczne poranki w 2008 roku na linii 114, kursującej wówczas z Prądnika Białego na Kampus UJ.
W połowie lipca 2007 roku dwa Jelcze M081MB numer DH351 i DH352 rozpoczęły obsługę przewozów w ramach usługi Telebus. Polegała ona na zamawianiu przez pasażerów kursów realizowanych na obszarze Płaszowa i Rybitw pomiędzy dowolnymi przystankami. W związku z tym, oba pojazdy zmieniły swoje barwy. Przez kolejne lata stacjonowały w zajezdni Płaszów, chociaż cały czas posiadały numery taborowe z zajezdni Wola Duchacka. W lipcu 2010 roku do obsługi Telebusa skierowano wozy numer DH370 i DH371. Pozostały one w tej roli do końca ich eksploatacji. W dniu 12 października 2018 roku zastąpiono je ostatecznie nowymi pojazdami Mercedes-Benz Sprinter 516.
Autobusy Jelcz M081MB podczas eksploatacji w Krakowie wielokrotnie kierowane były do obsługi tras, na których nie sprawdziłyby się większe pojazdy. Małe wymiary i niska masa, krótki przedni zwis, niezła zwrotność, a także stosunkowo wysokie podwozie pozwalało wysyłać te autobusy na wąskie drogi czy trasy zakończone ciasnymi pętlami. Jedną z najbardziej ekstremalnych linii, na których kursowały Jelcze M081MB, była 409 łącząca Salwator z pętlą Przegorzały UJ. Dojazd do tej ostatniej końcówki prowadził po stromej drodze, której nie pokonałby żaden inny autobus Komunikacji Miejskiej w Krakowie. Linia ta funkcjonowała do 28 września 2018 roku. Szczęśliwie wycofanie z ruchu Jelczy M081MB w Krakowie zbiegło się z przeniesieniem Wydziału Europeistyki UJ, do którego dojazd przez lata zapewniała linia 409.
W okresie od 14 grudnia 2014 roku do 31 sierpnia 2017 roku Jelcze M081MB obsługiwały również połączenia dowozowe do pociągów Kolei Małopolskich na terenie Gminy Wieliczka. Przewozy realizowany były przez KrakTransRem Spółka z o.o., będące spółką córką krakowskiego MPK. Jako pierwsze uruchomione zostały linie B1 na trasie Wieliczka - Byszyce i R1 na trasie Wieliczka - Raciborsko. Dodatkowo od dnia 4 kwietnia 2016 roku uruchomiono trzecią linię dowozową D1, kursującą na trasie Wieliczka - Dobranowice. Linia ta od września 2016 roku wydłużona została do Huciska. Początkowo do obsługi wielickich linii kierowane były wozy numer DH351 i DH352. Wraz z rozwojem sieci pojawiły się także inne pojazdy tego typu, a nawet dwunastometrowe Solarisy Urbino 12.
Więcej o liniach dowozowych do pociągów obsługiwanych przez KrakTransRem w okresie 14.12.2014 - 31.08.2017 można przeczytać tutaj.
W trakcie odbywających się na przełomie lipca i sierpnia 2016 roku Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, autobusy Jelcz M081MB również odegrały istotną rolę. Z uwagi na przejazdy kolumny Ojca Świętego z centrum miasta do Portu Lotniczego Kraków-Balice, kilkukrotnie zamykana była ulicy Księcia Józefa, a także ulica Królowej Jadwigi w rejonie Błoń. W tym czasie jedyna droga dojazdowa na Wolę Justowską prowadziła ulicami Balicką, Zakliki z Mydlnik i Podłużną oraz Jesionową i Na Błonie. Trasy te nie były przystosowane do przejazdu autobusów komunikacji miejskiej, jednak w nadzwyczajnej sytuacji, jaką niewątpliwie były Światowej Dni Młodzieży, Jelcze M081MB jako jedyne były w stanie się tam poruszać.
Na pętli w Bronowicach Małych utworzony został punkt przesiadkowy na zastępcze linie autobusowe obsługiwane przez Jelcze M081MB. Aby uniknąć sytuacji mijania się dwóch autobusów na wąskich ulicach, przyjęta została zasada, że linie zastępcze z Bronowic na Wolę Justowską kursowały przez ulicę Balicką, Zakliki z Mydlnik i Podłużną. W kierunku przeciwnym jechały natomiast przez ulicę Jesionową i Na Błonie. Tą drogą jeździła linia 702, która połączyła Bronowice z Zakamyczem, a w przypadku zamknięcia ulicy Księcia Józefa również ulicą Orlą do Bielan. Jeszcze ciekawszą trasę miała linia numer 734, która po dotarciu z Bronowic na ulicę Królowej Jadwigi skręcała w ulicę 28 Lipca 1943, by następnie przejechać ulicą Starowolską i Jodłową do Przegorzał.
Okres Światowych Dni Młodzieży był jedynym, gdy przez ulice Zakliki z Mydlnik, Podłużną, Jesionową, Na Błonie i Jodłową kursowały autobusy Komunikacji Miejskiej w Krakowie. Ulicami tymi przemieszczały się wyłącznie Jelcze M081MB.
Jelcze M081MB obsługiwały też prywatną linię autobusową Avia Office, kursującą z węzła "Stella-Sawickiego" do zagłębia biurowego na ulicy Życzkowskiego. Sytuacja w tym rejonie była o tyle ciekawa, że nie udało się znaleźć miejsca na pętlę dla regularnej linii Komunikacji Miejskiej w Krakowie. W związku z tym jedna z firm postanowiła wynająć autobus, by dowozić swoich pracowników. Pojazd zawracał dosłownie na podjeździe przy jednym z biurowców. Niestety, dostęp do pojazdu dla pracowników innych firm był utrudniony. Jednocześnie zarządzający terenem, jak i pozostałe firmy nie były w stanie się porozumieć odnośnie funkcjonowania i finansowania linii, tak aby mogli z niej korzystać wszyscy zainteresowani. Linia ostatecznie została zlikwidowana w połowie 2018 roku w związku z planami wycofania z eksploatacji autobusów Jelcz M081MB.
|
Jelcz M081MB |
|
| Typ | Jelcz M081MB/3 Vero |
| Klasa | MINI, niskowejściowy |
|
Wymiary |
|
| Długość [mm] | 7675 |
| Szerokość [mm] | 2420 |
| Wysokość [mm] | 2970 |
| Zwis przedni [mm] | 855 |
| Zwis tylni [mm] | 2570 |
|
Układ siedzeń |
|
| Liczba miejsc siedzących | 19 |
| Typ siedzeń | wyścielane |
| Liczba miejsc stojących | 18 |
|
Układ drzwi |
|
| Z prawej strony | 0-2-2 pneumatyczne, otwierane na zewnątrz, dwuskrzydłowe |
|
Silnik |
|
| Typ silnika | MB OM 904 LA III/6 |
| Opis silnika | usytuowany z przodu, rzędowy, 4-cylindrowy pionowy, napędza oś tylnią, klapa silnika wewnątrz pojazdu |
| Moc silnika [kW] | 100 |
| Pojemność [l] | 4,25 |
|
Skrzynia biegów |
|
| Skrzynia biegów | manualna, ZF S5-42, pięciobiegowa |
|
Inne dane |
|
| Zawieszenie | mechaniczne, zależne |
| Koła | 205/75 (przód solo, tył bliźniak) |
| Hamulce | tarczowe, uruchamiane pneumatycznie |
| Konstrukcja nośna | kratownica |
| Wyposażenie liniowe | wyświetlacze pikselowe |
| Oświetlenie przestrzeni pasażerskiej | dwustopniowe |
| Blokady | oporowe, przystankowe i postojowe na wszystkich drzwiach |
| Zapalanie i gaszenie | kluczykiem |
| Wycieraczki | poziome, na jednym silniczku |
| Kabina | częściowo zabudowana, szyba w drzwiach kierowcy |
| Pojemność zbiornika paliwa [l] | 125 |
|
Podziękowania dla kolegi Voith-a za udostępnienie powyższych danych technicznych. |
|
Jelcze M081MB przez lata dominowały na liniach o mniejszej frekwencji pasażerów. Z biegiem czasu udało się je wycofać z linii, na które były po prostu za małe. Niemniej do legendy przeszły rekordy frekwencji na liniach 110 czy 113, gdy podczas pojedynczych kursów podczas pomiarów doliczano się nawet 45-50 pasażerów. Pod koniec eksploatacji kursowały one na takich liniach jak: 100, 101, 111, 113, 116, 122, 127, 131, 133, 137, 140, 149, 161, 168, 171, 175, 203, 224, 271, 297, 422 i 427, a także na liniach nocnych 637 i 642.
Gdy Jelcze M081MB wchodziły do ruchu, na tle kursujących wcześniej Autosanów H6 wydawały się niemal pojazdami idealnymi. Niestety, kierowanie ich w pierwszym okresie eksploatacji na linie, na których wcześniej kursowały autobusy dwunastometrowe, szybko zniechęciło pasażerów do tych pojazdów. Kłopotliwe okazały się wolno otwierające drzwi. Później dała o sobie znać niska jakość wykonania, szczególnie nadwozia. Narzekano też na panującą w środku wysoką temperaturę. Szczególnie w niekomfortowej sytuacji byli kierowcy, których miejsce pracy znajdowało się dosłownie na silniku. Stąd późniejsze instalowanie klimatyzacji w przedniej części pojazdu.
Mimo wad, Jelcze M081MB dość długo kursowały po ulicach Krakowa. Wprawdzie pierwsze dwa wozy wycofano z ruchu w 2014 roku, jednak do 2018 roku w służbie pozostało ponad 20 pojazdów z najstarszej partii oraz wszystkie autobusy pochodzące z późniejszych zamówień. W ostatnich miesiącach eksploatacji większość Jelczy M081MB otrzymała numery taborowe, wyklejone nową czcionką. W związku ze zobowiązaniem krakowskiego MPK do wycofania z eksploatacji wszystkich autobusów, których silniki nie spełniają normy emisji spalin co najmniej Euro 5, również los Jelczy M081MB został przesądzony. Pożegnalny kurs autobusu numer DH381 odbył się w dniu 6 października 2018 roku na liniach 100 i 101.
Jelcze M081MB miały być zastąpione przez Autosany M09LE. Pojazdów tych zakupiono jednak znacznie mniej, niż było potrzebne. Dodatkowo dostawa 10 wozów w 2018 roku opóźniła się. W związku z tym, pod koniec 2018 roku po wielu latach przerwy na wybranych liniach pojawiły się znów standardowe autobusy w miejsce kursujących dotychczas mniejszych pojazdów. Co więcej, dwunastometrowe wozy zawitały również na te linie, na których wcześniej kursowanie takich pojazdów byłoby nie do pomyślenia, na przykład na linię 113.
Tymczasem wycofane z krakowskich ulic Jelcze M081MB w większości przypadków nie trafiły na złom. Pojazdy te były wręcz rozchwytywane przez prywatnych przewoźników z niemal całego kraju, z uwagi na swoje małe gabaryty. Wozy te można było później spotkać nie tylko w okolicach Dobrej koło Limanowej, ale również na Śląsku czy nawet w Łodzi.


Komentarze