MAN SG242
- Nadrzędna kategoria: Autobusy
- Kategoria: Autobusy wycofane z eksploatacji
- Opublikowano: środa, 30, październik 2013 22:00
- PSMKMS
- Odsłony: 7921
Zmiany zapoczątkowane w naszym kraju w 1989 roku pozwoliły otworzyć przed polskimi miastami możliwości, o których nikomu przez poprzednie pół wieku zupełnie się nie śniło. Dotyczyło to również taboru komunikacyjnego dla poszczególnych przedsiębiorstw. W końcu można było kupić coś innego niż węgierskiego Ikarusa lub rodzimego Jelcza. Nie oznaczało to jednak, że początki będą łatwe.
Mimo wielu trudności, krakowskie MPK wzorem tramwajów, szybko sprowadziło do naszego miasta pierwsze pochodzące z drugiej ręki autobusy marki MAN. W 1990 roku dotarły cztery używane wozy typu SL202 pochodzące z Norymbergi, które eksploatowano w naszym mieście do 1996 roku. Ambicje krakowskiego MPK były jednak większe, stąd dążenia do zakupu nowych pojazdów.
W marcu 1992 roku do Krakowa trafił przegubowy MAN typu SG242. Był to pierwszy fabrycznie nowy autobus, zakupiony poza Krajami Demokracji Ludowej, nie tylko dla Krakowa, ale również w całym naszym kraju. Krakowskie MPK dokonało wówczas czegoś, o czym większość krajowych przedsiębiorstw komunikacyjnych nawet nie marzyła.
Przegubowy MAN zapoczątkować miał dużą grupę autobusów, które zakupić chciało krakowskie MPK. Niestety, do realizacji zamówienia nie doszło. Autobus posiadał bowiem tylko troje drzwi, tymczasem miejskiemu przewoźnikowi zależało na pojeździe posiadającym czworo drzwi. Jednocześnie, w Niemczech po upadku muru berlińskiego również rozpoczynała się rewolucja taborowa. MAN wybrał zamówienia dla wschodnioniemieckich miast i nie był zainteresowany "małym" zamówieniem wozów o nietypowym, jak na niemieckie warunki, układzie drzwi. W rezultacie MAN zupełnie wycofał się z krakowskiego projektu, a nasze MPK wybrało szwedzką Scanię. Rok później, do Krakowa przyjechały pierwsze Scanie 113ALB.
Tymczasem krakowski rodzynek po przybyciu do Krakowa trafił do zajezdni w Czyżynach. Autobus wysłany został do obsługi linii numer 119, łączącej Dworzec Główny z Borkiem Fałęckim. W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych była to najbardziej prestiżowa linia w mieście. Kursował na niej nie tylko tabor nowy, ale również wszelkie pojazdy przebywające w naszym mieście na testach. Później jednak znaczenie tej linii zmalało, aż 26 czerwca 1999 roku została zlikwidowana. Wcześniej, bo już w 1997 roku likwidacji uległa zajezdnia Czyżyny. MAN przeniesiony został do zajezdni Wola Duchacka, gdzie jednak nie zabawił zbyt długo. Po likwidacji linii 119 można było go zobaczyć między innymi na liniach numer 124 i 128.
W 2001 roku autobus trafił do zajezdni Bieńczyce, gdzie stacjonował do samego końca eksploatacji w naszym mieście. Wówczas zaczął być wysyłany na linię numer 132, na którą pasował idealnie. Przez lata był właściwie do niej przypisany, a jego kursowanie na innych liniach było incydentalne.
W 2001 roku krakowskie MPK po 9 latach od poprzedniego zakupu, zamówiło 10 kolejnych autobusów marki MAN. Tym razem były to przegubowe pojazdy NG313, posiadające obniżoną podłogę na całej swojej długości. MAN SG242 nie był odtąd jedynym autobusem tej marki eksploatowanym w naszym mieście. Jednocześnie, aby odróżnić go od nowszych braci, wśród pracowników krakowskiego MPK, jak i miłośników, zaczął być nazywany "MAN-em dziadkiem". Dziesięć MAN-ów NG313 okazało się być jak dotąd ostatnimi przedstawicielami tej marki, na zakup których zdecydowało się MPK.
Na początku obecnego wieku w MAN-ie SG242 przeprowadzono pierwsze poważniejsze prace modernizacyjne. Dokonano między innymi wymiany oryginalnych "filmów" na wyświetlacze pikselowe. Dopiero jednak w 2007 roku autobus przeszedł duży remont. Podczas prac, odświeżono wnętrza pojazdu oraz wymieniono powłokę lakierniczą. Autobus wciąż pojawiał się na linii 132, a dzięki łączeniom również na linii 139. Poza tym w okresie 1 listopada można było go zobaczyć na linii 128 czy 184, a okazjonalnie również na wszelkich innych liniach obsługiwanych przez zajezdnię Bieńczyce, w tym między innymi na: 105, 129, 130, 152, 159, 172 czy 174.
W nocy z 18 na 19 czerwca 2005 roku autobus uczestniczył w imprezie "MAN-em SG242 od zmierzchu do świtu", zorganizowanej przez miłośników krakowskiej komunikacji miejskiej. Pojazd odwiedził wówczas wiele pętli, do których wcześniej nie miał szans dotrzeć liniowo. Wśród nich były również Niepołomice, do których regularna komunikacja autobusowa powróciła dopiero kilka lat później.
W połowie 2012 roku linia numer 132 została zdegradowana i zaczęła kursować wyłącznie w godzinach szczytu komunikacyjnego. Do jej obsługi przestały być również wysyłane autobusy przegubowe. W związku z tym trzeba było znaleźć nowe zajęcie dla "MAN-a dziadka". Autobus skierowano do obsługi linii numer 105. Najczęściej pojawiał się na szczytowej brygadzie 02. Stan ten trwał do piątku 4 stycznia 2013 roku, gdy MAN SG242 po raz ostatni kursował liniowo po ulicach Krakowa.
Los autobusu przez pewien czas był przesądzony. Niespodziewanie, po miesiącu przerwy pojazd jednak powrócił na ulice Krakowa. Autobus w dniu 11 stycznia 2013 roku ponownie pojawił się na brygadzie 105-02, na której kursował już przed wycofaniem z ruchu. Powrót wozu na linię związany był z brakami taborowymi w zajezdni Bieńczyce. Dzięki temu kończący w 2013 roku 21 lat autobus jeszcze trochę pojeździł po ulicach Krakowa.
Koniec eksploatacji nastąpił dziewięć miesięcy później. Z początkiem września 2013 roku MAN SG242 oficjalnie zakończył liniową pracę w MPK Kraków. Ten niezwykły autobus, który kursował po naszym mieście przez 21 lat, doczekał godnej emerytury. Zasilił bowiem bogate zbiory zabytkowego taboru krakowskiego MPK. Pojazd ten jest nie tylko symbolem jakości i niezawodności, którą współcześni producenci taboru raczej już nigdy nie będą mogli się pochwalić. Jest również niemym świadkiem zmian, jakie zaszły w krakowskiej komunikacji miejskiej przez dwie dekady. Zmieniły się tramwaje i autobusy kursujące po Krakowie, zmieniła się okolica Dworca Głównego, skąd przed dwudziestu laty wyruszał jeszcze młodziutki MAN w trasę na nieistniejącej już linii numer 119. Gdy wiosną 1992 roku MAN SG242 rozpoczynał eksploatację na ulicach Krakowa, był najnowocześniejszym autobusem kursującym w tej części Europy. Gdy we wrześniu 2013 roku kończył swoją liniową pracę, wciąż był w pełni sprawny. Wokół niego były już jednak dużo nowocześniejsze autobusy.
| Typ |
MAN SG242 |
| Klasa | MEGA, przegubowy, niskowejściowy |
|
Wymiary |
|
| Długość [mm] | 17480 |
| Szerokość [mm] | 2500 |
| Wysokość [mm] | 2750 |
| Masa własna [kg] | 15000 |
|
Układ siedzeń |
|
| Liczba miejsc siedzących | 44 |
| Typ siedzeń | plastikowe |
| Liczba miejsc stojących | 110 |
|
Układ drzwi |
|
| Z prawej strony | 2-2-2-0 pneumatyczne, otwierane do wewnątrz, dwuskrzydłowe |
|
Silnik |
|
| Marka i typ silnika | MAN D 2866 LUH07 |
| Moc silnika [kW] | 177 |
|
Skrzynia biegów |
|
| Skrzynia biegów | ZF 4 HP500 |
| Liczba biegów | 4 |
|
Inne dane |
|
| Zawieszenie | pneumatyczne, na miechach powietrznych z regulowaną wysokością |
| Koła | 275/70 R 22,5 (przód solo, środek i tył bliźniak) |
| Hamulce | tarczowe, uruchamiane pneumatycznie |
| Konstrukcja nośna | kratownica |
| Wyposażenie liniowe | wyświetlacze pikselowe |
| Oświetlenie przestrzeni pasażerskiej | stopniowe, duże lampy |
| Blokady | postojowa i parkingowa oraz przeciw ściśnięciu |
| Zapalanie i gaszenie | za pomocą przycisków |
| Wycieraczki | pionowe, na podszybiu, 1 silniczek, programowanie czasowe |
| Kabina | częściowo zasłonięta |
| Ogrzewanie | Webasto |
| Prędkość maksymalna [km/h] | 75 |
|
Podziękowania dla kolegi Voith-a za udostępnienie powyższych danych technicznych. |
|


Komentarze