Częstochowa
- Nadrzędna kategoria: Tramwaje w Polsce
- Kategoria: Częstochowa
- Opublikowano: niedziela, 29, wrzesień 2024 21:00
- PSMKMS
- Odsłony: 8539
Częstochowa jest jednym z ważniejszych ośrodków miejskich w województwie Śląskim. Miasto słynie przede wszystkim z klasztoru na Jasnej Górze, ale przez dziesięciolecia istniał tu też kombinat metalurgiczny. W mieście funkcjonuje jedna z najmniejszych w naszym kraju sieci tramwajowych. Do 2015 roku była również najmłodszą.
Miasto znane przede wszystkim z licznych pielgrzymek do cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej liczy ponad 235 tysięcy ludzi. Najważniejszym obiektem w Częstochowie jest niewątpliwie klasztor na Jasnej Górze. W mieście przez lata funkcjonowała również Huta Częstochowa, która w znacznym stopniu przyczyniła się do powstania sieci tramwajowej. W 2019 roku ogłoszona została upadłość zakładu, a jego dalsza przyszłość jest niepewna.
Częstochowa do 2015 roku mogła pochwalić się najmłodszym systemem komunikacji tramwajowej w naszym kraju. Pierwsze tramwaje wyjechały na ulice miasta w 1959 roku. Dziś sieć liczy 14,7 km długości, po której kursują 3 linie dzienne. Do niedawna funkcjonowała też 1 linia nocna. Tramwaje poruszają się po torach o rozstawie 1435 mm, a sieć obsługuje MPK Częstochowa. W 2024 roku obchodzono 65. rocznicę powstania sieci.
Plany budowy linii tramwajowej w Częstochowie pojawiły się już pół wieku przed jej faktycznym uruchomieniem. W 1903 roku zamierzano wybrać prywatnego inwestora, który w ramach koncesji zbudowałby i eksploatował pierwsze trasy. Co ciekawe, osią sieci miała być trasa idąca ze wschodu na zachód, a nie jak obecnie z północy na południe. Tramwaj miał więc łączyć centrum miasta i dworzec kolejowy z Jasną Górą. Niestety, całe przedsięwzięcie nie doszło do skutku. Podobnie było w 1908 roku. W 1913 roku na drodze do powstania tramwaju stanęła I wojna światowa. Również w okresie międzywojennym, mimo wielu prób, nie udało się zbudować żadnej linii.
Dopiero rozbudowa Huty Częstochowa już po II wojnie światowej, okazała się być czynnikiem na tyle silnym, że w 1951 roku podjęto decyzję o uruchomieniu trakcji tramwajowej. W 1955 roku rozpoczęto budowę, natomiast dopiero w 1959 roku na ulice miasta wyjechały pierwsze tramwaje. Także i w tym przypadku nastąpiło opóźnienie, ponieważ początkowo planowano uruchomić trasę już w 1956 roku. Również w 1959 roku rozpoczęto budowę odnogi do dzielnicy Raków. Licząca 1,5 kilometra trasa funkcjonowała do 1971 roku, gdy została zlikwidowana z uwagi na zły stan torowiska. Co ciekawe, o ile sieć trakcyjną i rozjazdy zdemontowano, o tyle samo torowisko pozostało w jezdni do czasów współczesnych. Koniec lat sześćdziesiątych dla częstochowskich tramwajów nie był zresztą najlepszym czasem. Mimo, że oddano do użytku przedłużenie trasy do północnej dzielnicy Tysiąclecie, w mieście bardzo poważnie rozważano likwidację młodej sieci.
Częstochowa praktycznie przez cały dwudziesty wiek planowała rozbudowę swojej sieci tramwajowej. Plany, zarówno przed jej powstaniem, jak i już samej rozbudowy, przez lata były bardzo szerokie. Niewiele udało się z nich zrealizować. Pojawił się na przykład pomysł budowy tunelu tramwajowego w centrum. W 1984 roku oddano do użytku ostatni fragment torowiska w ubiegłym stuleciu. Tramwaje dotarły do pętli Fieldorfa-Nila. Co ciekawe, końcówka ta od początku projektowana była jako tymczasowa, ponieważ trasa miała iść dalej i obsługiwać kolejne osiedla.
W 1990 roku na krótki okres skrócono tramwaj do pętli położonej przy dworcu na Rakowie. Dopiero po negocjacjach z hutą i remoncie odcinka torowiska, tramwaje powróciły na starą trasę. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych, z uwagi na ograniczenie zatrudnienia w hucie, część kursów linii 1 na stałe skrócono do pętli przy dworcu na Rakowie. Kursy te oznaczone zostały numerem 2.
Na kolejną rozbudowę sieci tramwajowej w Częstochowie trzeba było czekać aż do dwudziestego pierwszego wieku. W 2006 roku powstał plan budowy nowego odcinka, który obsługiwać miał dzielnice Wrzosowiak i Błeszno. Szeroko prowadzone konsultacje społeczne pozwoliły na ostateczny wybór realizowanego wariantu trasy. W 2010 roku rozpoczęła się budowa nowej trasy. Równolegle rozpisano przetarg na 7 nowych, niskopodłogowych wagonów tramwajowych, który wygrała bydgoska PESA. W dniu 3 września 2012 roku na ulice Częstochowy po raz pierwszy wyjechała nowa linia tramwajowa numer 3, która połączyła pętlę Fieldorfa-Nila z nową końcówką Stadion Raków.
Udana realizacja nowej linii tramwajowej sprawiła, że w Częstochowie łaskawszym okiem zaczęto spoglądać na miejski transport szynowy. Miasto, które przez lata słynęło z tramwaju „windy”, kursującego po jednej prostej trasie, w końcu uzyskało nieco bardziej skomplikowany układ torowy i aż trzy linie. Oczywiście od razu pojawiły się plany dalszej rozbudowy sieci. Jak dotąd jednak nie udało się ich zrealizować. W zamian skupiono się na modernizacji istniejącej sieci. Od 2019 roku prowadzono remont generalny głównej trasy tramwajowej. W pierwszej kolejności zajęto się torowiskiem w południowej części miasta. W 2020 roku trwały natomiast prace w północnej części sieci.
Główne prace został zakończone we wrześniu 2020 roku. W wyniku przeprowadzonej modernizacji, szczególnie efektownie prezentowała się pętla Fieldorfa-Nila wraz z dodatkowym wyprowadzeniem torów dla planowanej nowej trasy w kierunku północnym. Na pętli pojawiły się w końcu dwa tory, dzięki temu tramwaje mogły się w końcu się wyprzedzać, a także odbywać dłuższy postój. Jednocześnie dokonano przebudowy pośredniej pętli Promenada Niemena. Niestety, zrezygnowano z zabudowy rozjazdów w ulicę Dekabrystów dla przyszłej trasy w kierunku Parkitki. Niemniej, władze Częstochowy zakładały budowę trasy na Parkitkę w pierwszej kolejności, jeszcze przed realizacją przedłużenia z pętli Fieldrofa-Nila w kierunku północnym.
Aż do 2022 roku zawieszony był ruch tramwajów do pętli Kucelin. Niestety, przerwy w prowadzeniu przewozów nie wykorzystano do remontu generalnego torowiska na tym odcinku. Przeprowadzono jedynie doraźne prace, umożliwiające warunkowe przywrócenie ruchu tramwajów. Niemniej, na trasę tę nie mogły wjeżdżać niskopodłogowe tramwaje, natomiast liczba kursów linii 1 została znacząco ograniczona. Wprawdzie cały czas planowano remont generalny tego odcinka, jednak ograniczenie działalności częstochowskiej huty, jak również likwidacja szpitala zlokalizowanego przy pętli Kucelin, w sposób istotny ograniczyła potoki pasażerskie na tej trasie. Z tramwaju korzystali wprawdzie jeszcze pacjenci przychodni zdrowia, jednak widmo likwidacji odcinka od przystanku Raków – Dworzec PKP do pętli Kucelin wciąż było realne.
Częstochowa posiada obecnie trzy dzienne linie tramwajowe. Linia numer 1 kuruje na trasie Fieldorfa-Nila - Kucelin Szpital. W pobliżu pętli Kucelin Szpital znajduje się wspominana już wcześniej Huta Częstochowa, która w najlepszych latach zatrudniała 9 tysięcy ludzi. W 2020 roku znajdowała się jednak w stanie upadłości. Linia numer 2 kursuje po skróconej trasie linii numer 1 i to w jedną stronę: Fieldorfa-Nila - Raków Dworzec PKP. Przez wiele lat tramwaje kursujące z numerem 2 w przeciwnym kierunku oznaczone były numerem 1. Obecnie jednak kursują w obu kierunkach z numerem 2. Linia numer 3 obsługuje wspomnianą już wcześniej nową trasę tramwajową. Przebiega więc w połowie po zupełnie nowym torowisku i kursuje po trasie Fieldorfa Nila - Stadion Raków. Dodatkowo, po mieście przez wiele lat kursowała nocna linia tramwajowa N0, mająca identyczną trasę jak dzienna linia numer 3. W ostatnim czasie uległa jednak likwidacji.
W 2012 roku na ulice Częstochowy wyjechały pierwsze, w pełni niskopodłogowe wagony tramwajowe Pesa 2010N. W sumie dostarczono wówczas 7 wozów. Są to trójczłonowe, oparte na czterech wózkach, o długości około 32 metrów.
W 2020 roku rozpoczęła się realizacja kolejnego kontraktu. Tym razem do ruchu wprowadzono 10 wozów Pesa Twist 2010N/2. Tramwaje te pod względem zastosowanych rozwiązań są bardzo podobne do wcześniej zakupionych wozów. Posiadają jednak zmieniony wygląd zewnętrzny, w tym w szczególności nowe ściany czołowe.
W Częstochowie znajduje się tylko jedna zajezdnia tramwajowa, która zlokalizowana jest w rejonie skrzyżowania ulicy Źródlanej i alei Niepodległości, mniej więcej w środku całej sieci tramwajowej. Zajezdnia posiada dwie hale - starą i nową, a także pięć torów odstawczych.
W mieście w wielu miejscach eksploatowane są zwrotnice jednoiglicowe. Używane są przede wszystkim jako zwrotnice zjazdowe, a także przy wjazdach na żeberka.
Struktura częstochowskiego taboru, z uwagi na młody wiek sieci, nigdy nie była zbyt skomplikowana. Początkowo po mieście kursowały tramwaje 4N i 4ND. Te ostatecznie wycofano z ruchu w 1986 roku. W latach 1970 - 1973 otrzymano z chorzowskiego Konstalu 18 wagonów typu 102Na, które były eksploatowane do 1999 roku. Od 1975 roku częstochowskie MPK posiadało wozy generacji 105N i 105Na. W sumie dostarczono ich 56 sztuk, z czego początku dwudziestego pierwszego wieku doczekały 32 wagony. Warto zaznaczyć, że w latach 1999 - 2012 w Częstochowie w ruchu liniowym eksploatowany był tylko jeden typ tramwajów. Dopiero w 2012 roku pojawiło się 7 wozów Pesa 2010N, znanych bardziej jako Twist. W 2020 roku rozpoczęto wprowadzanie do ruchu pierwszych z 10 zakupionych wagonów Pesa Twist 2010N/2. Dostawy nowego taboru sprawiły, że w 2024 roku na stanie pozostawało zaledwie 12 wozów 105Na, z czego 10 połączone było w składy, natomiast dwa wagony wykorzystywane były jako solówki.
Najnowszy tabor początkowo kursował wyłącznie na linii numer 3, jednak w wyniku prowadzonych modernizacji infrastruktury torowej, sytuacja ta w 2021 roku uległa zmianie. Od 2024 roku ograniczono wykorzystanie składów 2x105Na do trzech brygad linii 1 w dni powszednie. Trzy brygady linii 2 obsługiwane były przez wozy niskopodłogowe. W wyniku reorganizacji, linia 3 stała się głównym połączeniem tramwajowym w mieście, kursując z największą częstotliwością. Do jej obsługi kierowano 8 niskopodłogowych brygad w godzinach szczytu. Po mieście kursowały też wozy 105Na solo, które dzięki łączeniom pojawiały się również w niedziele i święta oraz w godzinach wieczornych na pozostałych liniach. Wcześniej obsługiwały one też zlikwidowaną linię nocną.
Tabor częstochowskiego MPK uzupełniały również dwa pociągi historyczne: 4N+4ND oraz 102Na. Stodwójka na początku 2015 roku została odnowiona przy współpracy z częstochowskimi sympatykami tramwajów.
„Nudne” częstochowskie tramwaje w dwudziestym pierwszym wieku zdecydowanie zyskały na atrakcyjności. Miejmy nadzieję, że władzom miasta starczy determinacji, by rozszerzać tutejszą sieć tramwajową, która od 2015 roku nie jest już najmłodszą w naszym kraju.
PSMKMS & Impuls


Komentarze