/** */

Wydarzenia

Bożonarodzeniowe focenie pociągów na Zakopiance - 22.12.2012

Od kilku lat w grupie przyjaciół miłośników kolei kultywujemy tradycję Bożonarodzeniowego fotografowania pociągów na trasie do Zakopanego. Przeważnie na zimowe zdjęcie wybieraliśmy się w drugi dzień świąt lub też w ogóle 27 grudnia. W tym roku okazało się, że najkorzystniejszym z uwagi na liczbę jadących składów, będzie najkrótszy dzień w roku, czyli 22 grudnia.

 

Trasa do Zakopanego jest jedną z ostatnich linii kolejowych prowadzących do zimowego kurortu w naszym kraju, na której wciąż utrzymywany jest intensywny ruch. Wprawdzie, jak wyliczył kolega, w tym roku z całej Polski do zimowej stolicy dotarło o połowę mniej pociągów niż jeszcze trzy lata temu, to i tak "zakopianka" stanowi swoisty wyjątek potwierdzający regułę. Pociągiem nie dojedziemy bowiem ani do Karpacza, ani Szklarskiej Poręby, nie wspominając już o Bieszczadach. Na trasie do Krynicy pozostał zaledwie jeden sezonowy pociąg TLK, a jeszcze w wakacje kursowały tu dwa składy. Tylko troszkę lepiej jest na trasie do Wisły Głębce. Tak więc uwiecznione przez nas 10 pociągów na trasie do Zakopanego, a mówimy tylko o tych składach, które z uwagi na krótki dzień można było sfotografować, można uznać za coś wyjątkowego.

 

Uwieczniając na zdjęciach rok po roku pociągi na trasie do Zakopanego można prześledzić, jakie zmiany zachodziły na naszej kolei przez ostatnie lata. Jeszcze dekadę temu na "zakopiance" dodatkowe pociągi prowadzone były lokomotywami EP08. Pomarańczowe "świnki" niewątpliwie dodawały kolorytu na tej trasie. Do częstych widoków należały również składy prowadzone lokomotywami ET21, a standardem były oczywiście EU06. Kto miał więcej szczęścia, mógł nawet złapać EP09. Tu jednak warto zaznaczyć, że w tegoroczne wakacje w wyniku zawirowań taborowych, na trasę do Zakopanego na krótki okres czasu powróciły wspomniane przeze mnie lokomotywy EU06 i EP09, a co najmniej jeden raz pojawił się nawet "husarz" EU44.
My niestety nie mieliśmy tyle szczęścia. Wszystkie uwiecznione przez nas pociągi wagonowe prowadzone były lokomotywami EU07 lub EP07. Pewien koloryt wprowadziła jedynie zielona EU07 - 320 jadąca na czele pociągu TLK Monciak-Krupówki, a także dwa EN77 obsługujące pociągi Regio. Jak widać, na trasę do Zakopanego w końcu zawitała nowoczesność. Szkoda, że czas przejazdu pociągu Regio jest całkowicie niekonkurencyjny w stosunku do autobusu. A pomyśleć, że jeszcze w połowie lat dziewięćdziesiątych pociąg Interregio "Kasprowy" z był w stanie pokonać trasę z Krakowa do Zakopanego, z wjazdem do Rabki Zdrój w 2 h 45 minut. Te czasy niestety minęły i nic nie wskazuje na to, by miały szybko powrócić.

 

Ja tymczasem zapraszam do oglądnięcia fotogalerii zimowych zdjęć pociągów na trasie do Zakopanego, uwiecznionych w najkrótszym dniu w roku.

Pierwszy pociąg...
Niedługo po nim...
Trzecie zdjęcie...
Zaraz po nim po...
Kilkadziesiąt m...
W końcu doczeka...
Po dłuższej prz...
O trzynastej do...
Po południu uwi...
Jako ostatni sk...

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 423 gości oraz 1 użytkownik.