Wydarzenia
Ogórkowa Noc Muzeów w Warszawie - 19.05.2007
- Kategoria: Wydarzenia
- Opublikowano: niedziela, 06, maj 2018 12:00
- PSMKMS
- Odsłony: 760
W sobotę, 19 maja, w Warszawie odbyła się kolejna Noc Muzeów. Imprezie od roku towarzyszy Międzynarodowy Zlot Ogórków. Kultowe autobusy, przyjeżdżające do stolicy z całej Europy, w tę jedną noc wożą wszystkich chętnych pomiędzy warszawskimi muzeami. I tym razem, na wyprawę do Warszawy wybrał krakowski Jelcz MEX 272 wraz z przyczepką.
Krakowski Ogórek wyruszył do Warszawy w piątkowy poranek. Podróż upłynęła bez większych problemów i czerwony Jelcz wraz z przyczepką zjawił się w stolicy w godzinach popołudniowych.
Plan sobotnich atrakcji wypełniony był już od samego rana. O godzinie 11 wszystkie Ogórki zgromadzone zostały na placu Bankowym, tuż pod ratuszem. Po krótkim przywitaniu wszystkich gości rozpoczęła się prezentacja wszystkich autobusów.
Prezentacja Ogórków na placu Bankowym zaplanowana była do godziny 13. Następnie, odbyć się miała uroczysta parada ulicami Warszawy. Niestety, tym razem miłośnicy Ogórków musieli jednak ustąpić miejsca innej paradzie. Mimo to jednak, przejazd się odbył.
Tuż po godzinie 13 kolumna Ogórków wyruszyła z placu Bankowego Marszałkowską, by pod Pałacem Kultury i Nauki skręcić w aleje Jerozolimskie. Następnie, wszystkie autobusy zgromadziły się na dworcu PKS Warszawa Zachodnia. Tam odbył się kilkuminutowy postój. Po krótkiej przerwie, autobusy wyruszyły aleją Prymasa Tysiąclecia w kierunku zajezdni "Włościańska", gdzie Ogórki stacjonowały podczas pobytu w stolicy.
Wieczorem nadszedł w końcu główny punkt programu, czyli Noc Muzeów. Organizatorzy wyciągnęli wnioski z ubiegłorocznej imprezy, stąd tym razem nieco zmieniono schemat obsługi muzeów przez Ogórki. W sumie, ponad 80 muzeów i galerii obsługiwać miało 8 linii. Jednak zabytkowe pojazdy postanowiono skierować tylko na trzy z nich. Pozostałe linie obsługiwane były przez Solarisy Urbino 10, 12 i 15 poszczególnych przewoźników warszawskich. W rezultacie, znacząco zwiększyła się częstotliwość wszystkich linii, co jednocześnie przyczyniło się do zmniejszenia tłoku w zabytkowych pojazdach. Dzięki temu również, wiekowe autobusy były w stanie utrzymać rozkład jazdy, a awarie i pojawiające się usterki tak powszechne rok temu, tym razem w zasadzie nie miały miejsca. Krakowski Ogórek skierowany został do obsługi linii "A", kursującej między innymi obok Muzeum Powstania Warszawskiego i Muzeum Kolejnictwa.
Poza liniami autobusowymi obsługiwanymi przez Ogórki, na miłośników komunikacji miejskiej czekała jeszcze jedna atrakcja. Tradycyjnie już, na placu Starynkiewicza, zaprezentowane zostały zabytkowe wagony tramwajowe z Warszawy. Ponadto, pomiędzy Dworcem Wschodnim a Muzeum Powstania Warszawskiego, uruchomiona została specjalna linia tramwajowa "M", obsługiwana wagonem K numer 403.
Obsługa linii muzealnych trwała aż do godziny drugiej w nocy. Krakowski Ogórek zakończył około pierwszej. Na transport do hotelu musielibyśmy czekać ponad godzinę, więc powstała oddolna inicjatywa odwiezienia obsługi Ogórka własnym pojazdem. Pomysł szybko spodobał się między innymi kolegom z Poznania, którzy po chwili dołączyli do nas. I tak, tuż po godzinie pierwszej wesoły autobus wyruszył w specjalny kurs pod hasłem "Ogórkiem Ekstremalnie po Warszawie". Szczegółów przejazdu zdradzać nie będę. Powiem tylko tyle, że sprawdziliśmy możliwość utworzenia wspólnego pasa tramwajowo-autobusowego w ciągu ulicy Marszałkowskiej. :)

