Wydarzenia
222 rocznica utworzenia miasta Podgórza - 26.02.2006
- Kategoria: Wydarzenia
- Opublikowano: sobota, 18, sierpień 2018 12:00
- PSMKMS
- Odsłony: 1000
W niedzielę 26 lutego 2006 roku na prawym brzegu Wisły obchodziliśmy 222 rocznicę nadania praw miejskich dla Podgórza. Dziś dzielnica Krakowa, kiedyś jedno z najprężniej rozwijających się miast w Galicji, utworzone zostało 26 lutego 1784 roku.
Uroczystość uczczenia rocznicy zorganizowana została przez Stowarzyszenie podgórze.pl, Dom Historii Podgórza, Radę Dzielnicy XIII oraz aktorów Teatru Otwartego. Głównym punktem programu miał być przejazd tramwajem po Podgórzu, połączony ze zwiedzaniem z okien wagonu dzielnicy, a także degustacja "podgórzaka". Dzięki dobrej reklamie impreza wzbudziła duże zainteresowanie. Już kilka minut przed przyjazdem tramwaju na przystanku przy hali sportowej "Korona" zgromadził się dość spory tłum mieszkańców Podgórza, radni dzielnicowi, dziennikarze, a także miłośnicy komunikacji miejskiej. Szczególnie tych ostatnich interesowało, jaki tramwaj wyłoni się za kilka minut zza zakrętu ulicy Kalwaryjskiej.
I w końcu punktualnie o godzinie 14 pojawił się na horyzoncie kształt przypominający "norymbergę". Pierwsza myśl - GT6. Ale trochę za długie to było na GT6, więc pewnie przegub z doczepą. Dopiero po spojrzeniu na numer wszystko było jasne. Oto pierwszy raz do "jazdy na zlecenie" ( i to nie dla miłośników tramwajów ) wybrany został skład T4+B4 - 127+527. Widok tego składu na mieście szczególnie ucieszył właśnie miłośników komunikacji miejskiej. W końcu dowiedzieliśmy się, dlaczego przez kilka wcześniejszych dni oba wagony przeszły gruntowny remont dachu. Miło, że także ten tramwaj zaczyna być wynajmowany na różne imprezy.
Wróćmy jednak do samej uroczystości. Po zatrzymaniu składu na przystanku pod "Koroną" w pierwszych drzwiach ukazał się cesarz Austrii Józef II, który odczytał zgromadzonym Uniwersał nadający Podgórzu prawa miejskie. Po chwili wszyscy zajęli miejsca w obu wagonach. Mimo, że wybrano pojemny skład T4+B4, ludzi było tak dużo, że w środku niemal przez cały czas panował spory ścisk. Nie przeszkadzało to jednak nikomu. W pierwszym wagonie na tylnim pomoście ulokował się cesarz Austrii, który rozdawał wszystkim tekst Uniwersału. W drugim wagonie z tyłu usytuowany został kącik, w którym każdy mógł poczęstować się "podgórzakiem" oraz napić kawy. Przez cały czas trwania imprezy przewodnicy opowiadali o mijanych wzdłuż trasy obiektach związanych z historią Podgórza.
I tak tramwaj linii 222 po zabraniu pasażerów spod "Korony" pojechał w stronę Płaszowa. Pierwotnie linia miała kursować aż do Prokocimia, lecz akurat w weekend prowadzone były prace na ulicy Wielickiej. Po dojechaniu na Dworcową rozpoczęło się "trójkątowanie". Inspektorzy Nadzoru Ruchu byli nieco zdziwieni widokiem zabytkowego składu przyozdobionego w baloniki. Szybko zabrali się jednak za "obsługę" nietypowego tramwaju. Po krótkiej chwili, skład zawrócił i mógł spokojnie kontynuować jazdę tym razem do Łagiewnik. W sumie linia 222 w niedzielę kursowała przez 2 godziny i 22 minuty.
Myślę, że impreza udała się wyśmienicie i mówię to zarówno jako mieszkaniec Podgórza jak i miłośnik tramwajów. Z jednej strony cieszy fakt, że w Krakowie coraz widoczniejsze stają się również inne części miasta niż wszechobecny Rynek Główny, Kazimierz czy Nowa Huta. Z drugiej strony bardzo fajnie, że do imprezy wybrany został właśnie skład T4+B4, najrzadziej pojawiający się na mieście spośród wszystkich zabytkowych tramwajów, a zarazem najlepiej nadający się do obsługi tego typu przejazdów.

