Wydarzenia
30 lat linii tramwajowej na Osiedle Piastów - 7.01.2006
- Kategoria: Wydarzenia
- Opublikowano: sobota, 01, wrzesień 2018 12:00
- PSMKMS
- Odsłony: 975
W dniu 7 stycznia 1976 roku uruchomiona została linia tramwajowa do pętli zlokalizowanej pomiędzy osiedlami Bohaterów Września i Piastów. W 2006 roku mija dokładnie 30 lat od tego wydarzenia. Krakowski Klub Modelarzy Kolejowych, przy współpracy z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym S.A. w Krakowie, postanowił uczcić tę rocznicę. Dokładnie 30 lat po dojechaniu pierwszego liniowego tramwaju na Osiedle Piastów, w sobotę 7 stycznia 2006 roku na linii numer 10 i 21 pojawiły się zabytkowe wagony tramwajowe, w których przygotowana została okolicznościowa prezentacja przedstawiająca historię linii tramwajowej na Osiedle Piastów. Poniżej prezentuję relację z tego dnia.
Pomysł uczczenia rocznicy oddania do eksploatacji linii tramwajowej na Osiedle Piastów zrodził się w naszych głowach jakiś czas temu. Mieliśmy zamiar przekonać MPK do puszczenia na linię numer 10 wagonu 102Na - 210. Pomysł spodobał się przedstawicielom krakowskiego przewoźnika i szybko z jednego wagonu stworzony został plan zorganizowania nieco większej imprezy. Na miasto miały wyjechać aż trzy zabytkowe tramwaje i kursować na normalnych liniach przez cały dzień. Na linii numer 10 miały kursować dwa tramwaje: 102Na numer 210 na 10-02, a T4+B4 - 127+527 na 10-05. Brygadę 21-02 obsługiwać miał wóz 102N numer 203.
Stare tramwaje niewątpliwe ściągnęły na miasto miłośników komunikacji. My jednak chcieliśmy przede wszystkim zainteresować naszą imprezą mieszkańców Osiedla Piastów, do którego prowadzi trasa "solenizantka". Stąd na przystankach już kilka dni wcześniej pojawiły się komunikaty z informacją o imprezie. Ponadto, w zabytkowych wagonach przygotowana została prezentacja przedstawiająca historię linii tramwajowej na Osiedle Piastów.
Sobotni poranek znów zapowiadał kolejny, szary dzień, jakich wiele każdej zimy. Zbliżała się jednak godzina ósma. Zabytkowe tramwaje wykonały już po ulicach Krakowa kilka kursów, więc najwyższy czas był na opuszczenie domu i rozpoczęcie fotografowania. Jako pierwszy cel, wraz z kolegami miłośnikami, obraliśmy brygadę 10-05, którą obsługiwać miał skład T4+B4 - 127+527. Jakie było nasze zdziwienie, gdy zamiast niego na horyzoncie pojawił się skład 105Na - 449+450. Jeden telefon sprawił, że już wiedzieliśmy, o co chodzi. Skład "norymberg" niestety nawet nie zdążył opuścić zajezdni. Uszkodzony został nastawnik w wagonie silnikowym. Kierownik Stacji Obsług poinformował nas jednak, że naprawa trwa i skład być może wyjedzie na miasto.
Na szczęście, szybko okazało się, że pozostałe wagony zabytkowe jeżdżą i mają się dobrze. Po kilku minutach oczekiwania, na przystanek pod "Koroną" podjechała Stodwójka numer 210, obsługująca tego dnia brygadę 10-02. Zasiedliśmy w jej ciepłym wnętrzu i pojechaliśmy do Łagiewnik.
Kiedy Stodwójeczka odpoczywała na pętli w Łagiewnikach, my pojechaliśmy znów pod "Koronę". Chcieliśmy bowiem sfotografować wagon numer 210 na tle ulicy Kalwaryjskiej. Tramwaj po kilku minutach wyłonił się zza zakrętu.
Po zrobieniu zdjęć, wsiedliśmy do Stodwójki i pojechaliśmy na drugi koniec Krakowa, czyli na Osiedle Piastów. Wszak dochodziła już godzina dziesiąta i trzeba było w końcu zrobić zdjęcia zabytkowych tramwajów na trasie "solenizantce".
Znów wsiedliśmy do Stodwójki i pojechaliśmy na przystanek "DH Wanda". Tu zrobiliśmy kolejne zdjęcia.
Stodwójka numer 210 pojechała sobie do miasta, a my tymczasem przeszliśmy na przystanek w kierunku Osiedla Piastów. Za kilka minut miał bowiem nadjechać wóz 102N numer 203. I tak właśnie się stało.
Po odbyciu przejażdżki wagonem 210, przyszła więc pora na jazdę wozem 203. Podobnie jak w przypadku dziesiątki, chcieliśmy zaliczyć na pokładzie wagonu 203 całą trasę do Pleszowa. Na razie jednak wracaliśmy w stronę Osiedla Piastów.
Po dotarciu na Piastów i zabraniu pasażerów rozpoczęliśmy jazdę w kierunku Pleszowa. Szybko zauważyliśmy, że prezentacja przygotowana przez nas i podwieszona pod sufitem wagonu wzbudza wśród pasażerów coraz większą ciekawość. Z każdym przystankiem przybywało chętnych, którzy stali w wagonie i przyglądali się powieszonym na suficie kartkom z tekstem i zdjęciami. Bardzo nas cieszył taki widok, gdyż widzieliśmy, że nasza praca wzbudziła zainteresowanie zwykłych ludzi, dla których jazda jednym typem tramwaju nie różni się od jazdy innym wozem. Tak minęła nam podróż do Pleszowa.
W Pleszowie spędziliśmy kilka minut. Nadeszła w końcu godzina odjazdu, więc powróciliśmy do "wiatrówki". Po kilkudziesięciu minutach jazdy znów byliśmy na pętli Osiedle Piastów.
Stodwójka objechała pętlę i oto naszym oczom ukazał się widok, który całkowicie nas zaskoczył. Otóż na pętlę przyszli mieszkańcy wraz z dziećmi, którzy chcieli sobie zrobić zdjęcie na tle wagonu. Po raz kolejny tego dnia cieszyliśmy się, że nasza impreza zwróciła uwagę nie tylko miłośników komunikacji miejskiej, lecz również zwykłych ludzi, do których najbardziej chcieliśmy dotrzeć.
Godzina odjazdu "wiatrówki" nadeszła bardzo szybko. Podjechaliśmy nią dwa przystanki, aby zrobić jej zdjęcie tuż przed Rondem Piastowskim.
Nie upłynęło pięć minut, gdy od strony miasta nadjechał wóz 102Na numer 210.
Podczas, gdy my fotografowaliśmy Stodwójki na Osiedlu Piastów, z zajezdni w Nowej Hucie nadeszła wiadomość, że o 13:11 skład T4+B4 - 127+527 przejmie obsługę brygady 10-05. Szybko więc pojechaliśmy na Rondo Kocmyrzowskie, aby sfotografować wyjeżdżający z zajezdni skład "norymberski".
Zaraz za składem T4+B4, nadjechała liniowa 10-05. Na jej pokładzie dojechaliśmy na Osiedle Piastów.
T4+B4 pojechał sobie w miasto, a my postanowiliśmy poczekać na odjazd wozu 102N numer 203. Na jego pokładzie po kilku minutach dojechaliśmy na Plac Centralny, gdzie zrobiliśmy kilka zdjęć.
Czas nas gonił, chcieliśmy bowiem złapać wóz 102Na numer 210, który właśnie jechał z Łagiewnik w kierunku Osiedla Piastów. Udało się nam go sfotografować przy wjeździe na Rondo Czyżyńskie.
Dzień powoli dobiegał końca. Na szczęście, popołudniu pogoda w końcu się poprawiła i nad Krakowem wyszło słońce. Dzięki temu, kolejne zdjęcie wozu 102Na numer 210, tym razem na Rondzie Mogilskim mogliśmy wykonać w całkiem niezłych warunkach.
Dosłownie minutę później, od strony Łagiewnik nadjechał skład T4+B4.
Dzień powoli zbliżał się ku końcowi. Jednak ja nie planowałem końca focenia. Nie byłbym sobą, gdybym nie zrobił kilku zdjęć nocnych. Poniżej prezentuję nocne zdjęcia z ulicy Lubicz.
Wszystkie wagony kursowały po mieście do godziny 20, gdy zjechały do zajezdni. Tramwaje sprawowały się na mieście bez żadnych problemów. Cała impreza, mimo niepokojących początków, zakończyła się sporym sukcesem. Organizatorów najbardziej ucieszyło zainteresowanie wywołane wśród mieszkańców Krakowa, którzy z dużym zainteresowaniem podeszli do całej imprezy.
Na koniec chciałbym podziękować wszystkim pracownikom MPK S.A. w Krakowie, którzy przyczynili się do sukcesu imprezy. Szczególnie dziękuję kierownikowi Stacji Obsługi Nowa Huta, panu Jackowi Kołodziejowi, który w sobotę zrobił wszystko, aby impreza odbyła się zgodnie z założeniami. Miejmy nadzieję, że starczy nam sił i w przyszłości w podobny sposób świętować będziemy rocznice innych krakowskich tras tramwajowych.

