/** */

Wydarzenia

Przekazanie do eksploatacji pierwszych Solarisów Urbino 12 - 18.03.2004

W dniu 18 marca 2004 roku miało miejsce oddanie do ruchu pierwszych dwóch autobusów marki Solaris Urbino 12. Podczas uroczystości, zaproszeni goście, dziennikarze, a także miłośnicy komunikacji miejskiej mogli zapoznać się z najnowszymi, zakupionymi przez MPK Kraków, pojazdami.

 

Solaris Bus&Coach jest firmą niezwykłą, jak na polskie warunki. To najlepszy dowód na to, że w tym kraju można stworzyć coś dobrego i sprzedawać to w całej Europie. Warto więc na początek przyjrzeć się historii firmy, która w ciągu 8 lat osiągnęła to, czego nie udało się kilku dużo większym krajowym wytwórcom autobusów.

 

Początki firmy sięgają roku 1994 kiedy to założyciel i obecny prezes Krzysztof Olszewski otworzył biuro handlowe niemieckiej firmy, produkującej autobusy Neoplan. Dzięki wygranemu przetargowi na dostarczenie autobusów do Poznania, podjęta została decyzja o budowie fabryki autobusów w podpoznańskim Bolechowie, którą otwarto w 1996 roku. W 1999 roku powstała marka Solaris, która stała się kołem zamachowym dla zakładu. Dzięki temu, 1 września 2001 roku, powstała całkowicie polska firma Solaris Bus & Coach Sp. z o.o.

 

Solaris już dawno zawojował cały kraj. Kraków był jednym z nielicznych większych miast w Polsce, które poza pięcioma zakupionymi kilka lat temu Neoplanami N4020, nie posiadały autobusów tej marki. Na tym jednak nie koniec. Podpoznańska fabryka coraz lepiej radzi sobie także na europejskim rynku. Autobusy oraz trolejbusy z Bolechowa poza Polską, jeżdżą także w: Niemczech, Czechach, na Słowacji, Łotwie, we Włoszech, na Malcie, w Szwecji, Szwajcarii i we Francji. Solarisy spotkać można na ulicach Berlina, Rzymu czy też Rygi. Tak więc po Krakowie kursować będzie 50 autobusów, których setki spotkać można w całej Europie.

 

Krakowskie MPK pod koniec 2003 roku ogłosiło przetarg na 50 nowych dwunastometrowych autobusów niskopodłogowych. Jednym z najważniejszych warunków przy przetargu była możliwość przeprowadzenia części prac montażowych we własnych halach Stacji Obsługi i Remontów przy ulicy Brożka. Dzięki temu dla 30 pracowników MPK znalazła się praca do końca 2004 roku. W przetargu udział wzięły dwie firmy: Solaris i Jelcz. Wygrał Solaris.

 

W lutym tego roku grupa 25 pracowników z krakowskiego MPK wyjechała na szkolenie do Bolechowa. Uczestniczyła ona także przy montażu pierwszych dwóch pojazdów. W ostatnich dniach lutego pracownicy wraz z nowymi autobusami powrócili do Krakowa. Solarisy przez 18 dni marca stały w Stacji Obsługi i Remontów, jako wzór dla montowanych obok 6 kolejnych pojazdów. W Krakowie złożone ma być w sumie 48 autobusów. Polakierowane nadwozia przyjeżdżają do naszego miasta na lawetach samochodowych. Wszystkie prace montażowe są wykonywane już w Krakowie, włącznie z klejeniem podłogi, wklejaniem szyb, czy też zakładaniem osi przedniej i tylnej oraz silnika. Krakowskie Solarisy wyposażone są w nowoczesne, ekonomiczne i ekologiczne silniki DAF 183c, spełniające standardy czystości spalin EURO III. Symbolem niskopodłogowych autobusów produkowanych przez Solaris Bus & Coach jest zielony jamnik. Krakowskie jamniki będą jedyne w swoim rodzaju. Ich głowy przyozdobi bowiem krakowska czapka. Takie jamniki pojawią się na każdym z 50 krakowskich Solarisów Urbino.

 

Tak pokrótce prezentuje się historia firmy Solaris Bus & Coach Sp. z o.o. oraz autobusów, które już za kilka miesięcy w ilości 50 sztuk, każdego dnia wozić będą krakowian. Przejdźmy teraz do samej uroczystości, która rozpoczęła się o godzinie trzynastej. Przygotowania w Stacji Obsługi i Remontów trwały jednak od rana. Poza pracownikami oraz kierownictwem zakładu, w hali TR pojawili się także przedstawiciele Solarisa. Na środku głównej nawy ustawiono pierwszy autobus o numerze BU801. Tuż obok w hali, w której montowane są pojazdy, ustawiony został drugi Solaris o numerze BU802. Ponadto, przybyli na uroczystość goście, mogli oglądnąć silnik oraz skrzynię biegów autobusu, a także przednią i tylną oś, jeszcze przed zamontowaniem do pojazdów. Wśród licznie przybyłych gości, poza dyrekcją MPK i firmy Solaris Bus & Coach Sp. z o.o., znaleźli się także przedstawiciele władz miasta z prezydentem Jackiem Majchrowskim na czele. Poza nimi na uroczystości obecni byli wszyscy pracownicy TR, dziennikarze, a także krakowscy miłośnicy komunikacji miejskiej.

 

Uroczysty odbiór pierwszego Solarisa poprzedziło przemówienie prezesa MPK, pana Juliana Pilszczka, który podkreślał walory nowo zakupionych pojazdów, a także fakt, że dzięki kontraktowi kilkudziesięciu pracowników krakowskiego przedsiębiorstwa znalazło pracę do końca grudnia. Następnie głos zabrał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Na koniec do zgromadzonych gości zwróciła się Solange Olszewska, wiceprezes Solaris Bus & Coach do spraw obsługi klientów.

Na zdjęciu pani...
Na zdjęciu częś...
Po przemówienia...
Przekazanie pie...
Drugi krakowski...

Po zakończeniu części oficjalnej w hali TR, zgromadzeni goście zasiedli w nowym autobusie, który po chwili wyjechał z budynku i okrążył go. Na koniec najważniejsi goście stanęli do pamiątkowego zdjęcia na tle nowego Solarisa. Na zdjęciu poniżej od lewej stoją: prezes MPK pan Julian Pilszczek, kierownik Stacji Obsług i Remontów pan Franciszek Osuch, prezydent miasta Krakowa pan Jacek Majchrowski, wiceprezes Solaris Bus & Coach pani Solange Olszewska oraz wiceprezydent miasta Krakowa pan Tadeusz Trzmiel.

Na zdjęciu od l...

Po wykonaniu zdjęć impreza przeszła do fazy mniej oficjalnej. Wszyscy zaproszeni goście dostali od firmy Solaris teczkę dokumentów zawierającą ofertę firmy oraz opisy produkowanych autobusów, koszulkę z jamnikiem, a także malutkiego jamnika - brelok do kluczy. Miłośników szczególnie urzekła pani wiceprezes Solange Olszewska, zresztą bardzo miła osoba, która umiała odpowiedzieć na wszystkie nurtujące nas pytania. Na koniec część gości wzięła udział w specjalnym przejeździe Solarisem z Łagiewnik na Plac Wszystkich Świętych, gdzie mieści się urząd miasta. Niestety na pokładzie autobusu zabrakło prezydenta Krakowa pana Jacka Majchrowskiego, był za to prezes MPK Julian Pilszczek. Podróż do centrum minęła w bardzo przyjemniej atmosferze. Od razu dało się odczuć atuty autobusu, czyli doskonałe zawieszenie, duże przyspieszenie, a także cicha praca silnika. Niestety kierowcę jak i część pasażerów zmartwił fakt, że autobus ma elektroniczne ograniczenie prędkości do 70 km/h, po przekroczeniu której automatycznie odłącza się dopływ paliwa do silnika. Gdyby nie to ograniczenie, pojazd spokojnie osiągnął by prędkość grubo ponad 100 km/h.

Solaris na Plac...

Na Placu Wszystkich Świętych wysiadła większość z gości, a w autobusie pozostali jedynie miłośnicy, którzy dzięki uprzejmości przedstawicieli firmy Solaris, mogli pojeździć jeszcze trochę po mieście i wykonać zdjęcia nowego nabytku MPK. Na początek pojechaliśmy pod Barbakan, gdzie autobus wjeżdżający pod Bramę Floriańską wywołał małe zamieszanie.

Solaris na tle ...

Po krótkiej sesji zdjęciowej autobus okrążył jeszcze Plac Matejki i udał się w kierunku Wawelu.

Solaris na Plac...

Po wykonaniu zdjęć u wylotu ulicy Grodzkiej, Solaris skierował się w stronę swojej macierzystej zajezdni w Bieńczycach. Po drodze zajechaliśmy jeszcze na niedawno otwarty Dworzec Autobusowy Czyżyny, gdzie na jednym zdjęciu spotkały się najstarszy oraz najmłodszy autobus krakowskiego MPK.

Spotkanie najst...

Dworzec Czyżyny był ostatnim punktem programu, po czym autobus udał się już do Bieńczyc, a zadowoleni miłośnicy do domów. Na koniec zdecydowanie należy pochwalić organizatorów imprezy, a także przedstawicieli Solarisa, którzy jako nieliczni w tym kraju, już dawno zrozumieli, że najważniejszy jest dobry produkt i klient.

 

Dzień po oficjalnej prezentacji, pierwszy Solaris Urbino 12 w Krakowie numer BU801 wyjechał do obsługi brygady 502-01. Po południu nastąpił umowny "odbiór techniczny" autobusu przez licznie zgromadzonych na jego pokładzie miłośników, którzy bardzo chwalili sobie jazdę nowym nabytkiem MPK. W pierwszym dniu kursowania, na szczęście, obyło się bez większych kłopotów. Jedyny problem stanowiły pewne opóźnienia w kursowaniu, wynikające z dość ostrożnej jazdy kierowców. Ci jednak szybko powinni się wyrobić i już niedługo będą śmigać po ulicach Krakowa. Wszak Bieńczyce, to zajezdnia najszybszych kierowców w tym mieście.

Solaris Urbino ...

MPK bardzo szybko wysłało na linię pierwszego Solarisa. Wynika to przede wszystkim z braku autobusów i dużych kłopotów z Jelczami, w których generalnie nie wytrzymuje konstrukcja. Problem nie tkwi jednak w Jelczach 120M, które osiągnęły już wiek, w którym powinny być zdjęte ze stanu, lecz nowszych niskopodłogowych Jelczach M121MB i M181MB.

 

W poniedziałek do BU801 dołączyć powinien BU802. Oba autobusy obsługiwać będą obie bieńczyckie brygady linii 502. Następne pojazdy kierowane mają być do obsługi linii numer 138. Po zapełnieniu wszystkich brygad sto trzydziestki ósemki Solarisy będą wysyłane na kolejne brygady linii numer 502, które przeniesione mają być z Płaszowa oraz z Woli. Docelowo wszystkie Solarisy trafić mają do Bieńczyc, lecz na razie nie podjęto decyzji, na których liniach poza 138 i 502 pojawi się nowy tabor. Wiadomo za to, że część Jelczy M121MB o najwyższych numerach, czyli do BJ674, przeniesiona będzie do zajezdni Wola Duchacka.

 

Pierwsze godziny eksploatacji nowych autobusów wyraźnie potwierdzają, że był to bardzo udany zakup. Zobaczymy, jak w kolejnych miesiącach pracy w krakowskim MPK będą sprawować się te pojazdy.

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 395 gości oraz 0 użytkowników.