Wydarzenia
Dzień Wszystkich Świętych 2020 w Krakowie - 18.10 - 2.11.2020
- Kategoria: Wydarzenia
- Opublikowano: sobota, 31, październik 2020 21:00
- PSMKMS
- Odsłony: 2642
Okres uroczystości Wszystkich Świętych co roku jest czasem wytężonej pracy dla wszystkich systemów komunikacyjnych w naszym kraju. Rok 2020 jest jednak zupełnie inny, niż poprzednie. Panującą od wiosny pandemia koronawirusa SARS-Cov-2 wpłynęła na wiele aspektów życia, w tym również na organizację przewozów na groby naszych bliskich.
Pomimo panującej pandemii, organizacja funkcjonowania przewozów w okresie uroczystości Wszystkich Świętych w 2020 roku początkowo przygotowywana była bez większych zmian w stosunku do lat minionych. Z początkiem października sytuacja epidemiczna w naszym kraju, a w szczególności w Małopolsce, znacząco się pogorszyła. Odnotowywano po 8000 - 9000 nowych przypadków zakażeń chorobą COVID-19 dziennie, w tym ponad 500 w samym Krakowie. Efektem tej sytuacji było wprowadzenie w naszym mieście od dnia 18 października tak zwanej "czerwonej strefy". Oznaczało to wiele obostrzeń i ograniczeń zarówno dla ludności, jak i funkcjonujących firm, instytucji, obiektów kultury czy szkół. Jednym z nich było ograniczenie dopuszczalnej liczby przewożonych osób w pojazdach komunikacji miejskiej, które wynosiło odtąd połowę miejsc siedzących lub 30% wszystkich miejsc we wnętrzu wozu.
Władze krajowe wciąż wstrzymywały się z podjęciem decyzji o ewentualnym zamknięciu cmentarzy w okresie 1 listopada. W związku z tym, władze Krakowa podjęły decyzję o wcześniejszym uruchomieniu dodatkowych przewozów Komunikacją Miejską w Krakowie w rejon największych nekropolii, aby w maksymalnym stopniu zachęcić mieszkańców do rozłożenia w czasie wizyt na grobach swoich bliskich. W rezultacie, już dwa tygodnie przed 1 listopada, w sobotę i niedzielę 17 i 18 października, na ulice Krakowa wyjechały pierwsze, dodatkowe linie cmentarne.
W tych dniach uruchomiono dodatkowe linie tramwajowe 80 i 82 oraz linię autobusową 810. Trasy wszystkich linii nie różniły się od tych z ubiegłego roku. Pierwsza z nich kursowała z Nowego Bieżanowa przez ulicę Starowiślną i Grzegórzecką na Cmentarz Rakowicki. Do jej obsługi skierowano wagony Bombardier NGT8. Druga linia połączyła Bronowice Małe z Cmentarzem Rakowickim. Tu pojawiła się pierwsza tegoroczna nowość, jaką była obsługa linii 82 w całości przez tramwaje Stadler Tango Lajkonik z zajezdni Nowa Huta. Linia autobusowa 810, jak co roku, połączyła Cmentarz Batowice z Cmentarzem Grębałów. Dodatkowo, wzmocniona została oferta zwykłych linii autobusowych, docierających do Cmentarza Batowice. Częściej kursowały linie 105/405 i 184, natomiast do obsługi linii 128, 142 i 193 skierowano tabor przegubowy.
Niestety, pogoda szczególnie w pierwszy dzień, czyli w sobotę 17 października, nie zachęcała do wizyt na cmentarzach. Przez cały dzień w Krakowie padał deszcz. W niedzielę 18 października było już trochę lepiej, jednak frekwencja w pojazdach udających się w rejon miejskich nekropolii w niewielkim stopniu uległa zwiększeniu.
Kolejne wzmocnienia oferty Komunikacji Miejskiej w Krakowie w rejonie cmentarzy zaplanowane zostały na sobotę i niedzielę 24 i 25 października. Władze miasta cały czas zachęcały do rozłożenia wizyt na grobach swoich bliskich w dłuższym okresie czasu. Stąd tydzień przed 1 listopada przygotowano wyjątkowo bogatą ofertę dla pasażerów. Na ulice miasta wyjechały bowiem wszystkie tramwajowe linie cmentarne, które zwykle uruchamiane są w dniu Wszystkich Świętych. Były to następujące linie: 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87 i 89. Dodatkowo, kursowały też linie autobusowe: 802, 803, 806, 810, 811, 814, 842 i 884. Wzmocnione zostały ponadto linie tramwajowe: 1 i 2 oraz autobusowe: 105/405, 128 i 193. Zawieszono natomiast linie: 5, 6, 9, 142 i 184.
Wśród linii tramwajowych największe zmiany taborowe dotyczyły jedynki. Do jej obsługi skierowano bowiem niemal same wozy Bombardier NGT8. Były one uzupełniane przez jednego Stadlera Tango Lajkonik numer HY848 oraz skład E1+c3 - HW152+HB552.
W przypadku dodatkowych linii tramwajowych w zasadzie nie było niespodzianek, jeśli chodzi o obsługę taborową. Na linii 81 kursowały wozy Bombardier NGT6, na linii 82 i większości brygad linii 83 wozy Stadler Tango Lajkonik, na pozostałych brygadach linii 83 i linii 84 wozy Bombardier NGT8, na linii 85 wozy N8C, natomiast na liniach 86 i 87 wozy PESA 2014N. Tabor skierowany do obsługi linii 89 był w zasadzie identyczny, jaki zwykle kursuje na linii 9. Kursowały tu wozy EU8N, GT8N i składy 2x105Na.
Wyjątek stanowiły dwie brygady 87-02 i 87-04, do obsługi których skierowano nowohuckie składy 3x105Na - HZ261+HZ262+HZ263 i HZ267+HZ268+HZ269. Kursowanie trójskładów na linii 87 zaplanowano tylko w sobotę. W niedzielę obie brygady linii 87 miały obsługiwać już wagony PESA 2014N.
W przypadku trakcji autobusowej nie było niespodzianek, jeśli chodzi o obsługę. Na wszystkich dodatkowych liniach cmentarnych kursowały bowiem pojazdy przegubowe. Nowość stanowiły trasy linii 803 i 884. Pierwsza z nich przedłużona została przez ulicę Malborską, Sławka, Witosa i Halszki do Kurdwanowa. Druga linia kursowała z Cmentarza Batowickiego na Kurdwanów po raz pierwszy ulicą Klimeckiego, Powstańców Wielkopolskich, aleją Powstańców Śląskich, ulicą Turowicza, Herberta i Bujaka. W związku z tymi zmianami, trasa linii 174 pozostała tym razem bez zmian.
Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc związanych z kursowaniem dodatkowych linii cmentarnych w Krakowie jest rejon tak zwanych "wiaduktów". To właśnie tutaj torowisko tramwajowe w kierunku Wzgórz Krzesławickich poprowadzono po dwóch dawnych wiaduktach linii kolejowej do Kocmyrzowa. W pobliżu znajduje się Cmentarz Grębałów. Poza tramwajami, przejeżdżają tędy również autobusy linii cmentarnych. Miejsce to co roku przyciąga osoby fotografujące tramwaje i autobusy. Nic dziwnego, znajduje się ono nieco na uboczu. Dodatkowo, pojazdy komunikacji miejskiej można tu uwiecznić na zdjęciach na tle przyrody, przyjmującej w okresie uroczystości Wszystkich Świętych piękne jesienne barwy.
"Wiadukty" takie jakie znamy doskonale, najpewniej w tym roku będzie można zobaczyć po raz ostatni. W tym rejonie powstanie bowiem węzeł drogi ekspresowej S7. Przygotowania do budowy już się rozpoczęły. W rejonie "wiaduktów" ruszyło bowiem usuwanie istniejącej zieleni. Dzięki temu odsłonięto zarówno panoramę na ulicę Kocmyrzowską, jak i całą łącznicę do ulicy Łowińskiego. W ten sposób w tym roku można w tym rejonie uwiecznić na zdjęciach autobusy dodatkowych linii cmentarnych w zdecydowanie szerszej perspektywie.
Za rok, jeśli w ogóle będzie możliwy dojazd tramwajem na Wzgórza Krzesławickie, tory przebiegać będą przez środek placu budowy. Klimat "wiaduktów" przejdzie do historii. Za dwa lata natomiast, tramwaje kursować będą po zupełnie innym torowisku.
Dzień 30 października był kolejnym w tym roku, w którym zaplanowano uruchomienie dodatkowych linii tramwajowych i autobusowych, ułatwiających dojazd do krakowskich cmentarzy i nie tylko. Na ulice miasta wyjechało pięć specjalnych linii tramwajowych: 81, 82, 83, 84 i 86, a także linia autobusowa 810. Dodatkowo, po Skawinie wzorem ubiegłego roku kursowała linia 883. Tabor kursujący na poszczególnych liniach nie stanowił większego zaskoczenia. Do obsługi linii 81 skierowano wozy NGT6 i EU8N. Na linii 82 kursowały wagony Stadler Tango Lajkonik. Na linii 83 i 84 dominowały wozy Bombardier NGT8, które uzupełniane były przez wagony Stadler Tango Lajkonik. Na linii 86 pojawiły się natomiast składy E1+c3, pochodzące z linii 44. W związku z tym zaszły drobne zmiany w obsłudze taborowej niektórych linii. Bombardiery NGT6 zniknęły z części brygad linii 1 i 13. Zastąpione zostały przez wozy EU8N w pierwszym przypadku oraz wagony GT8S i GT8N w drugim przypadku.
Gdy już wydawało się, że tegoroczny 1 listopada nie będzie różnił się specjalnie od lat ubiegłych pomimo odnotowywania rekordowej liczby zakażeń koronawirusem SARS-Cov-2, w piątek 30 października o godzinie 15:30 rozpoczęła się konferencja prasowa, na której władze centralne oznajmiły obywatelom decyzję o zamknięciu wszystkich cmentarzy w kraju w okresie od 31 października do 2 listopada 2020 roku. Decyzja ta osobiście mnie nie zaskoczyła. Jak najbardziej była ona rozsądna i powinna być podjęta znacznie wcześniej. Skandalem była natomiast sytuacja, w której o decyzji poinformowano społeczeństwo zaledwie kilka godzin przed terminem zamknięcia cmentarzy. Nic dziwnego, że w piątek wieczorem ludzie rzucili się, aby zdążyć jeszcze odwiedzić groby swoich bliskich. Jednocześnie, w większości polskich miast rozpoczęło się nerwowe odkręcanie przygotowywanych od wielu tygodni wzmocnień oferty przewozowej, ułatwiającej dojazd na cmentarze. W jakim celu miałyby bowiem kursować dodatkowe tramwaje i autobusy, jeśli cmentarze zostały zamknięte?
W rezultacie w dniu 31 października, 1 i 2 listopada 2020 roku po raz pierwszy od dekad na ulice Krakowa nie wyjechała żadna dodatkowa linia specjalna, ułatwiająca dojazd na cmentarze...

