/** */

Wydarzenia

Dzień Wszystkich Świętych w Krakowie i w GOP-ie - 22.10 - 2.11.2011

Dzień Wszystkich Świętych tradycyjnie już w naszym kraju jest czasem wytężonej pracy dla przedsiębiorstw zajmujących się przewozem ludzi, którzy chcą odwiedzić groby swoich bliskich. W tym roku po raz kolejny postanowiłem zobaczyć, jak funkcjonuje komunikacja miejska w okresie dnia Wszystkich Świętych także poza Krakowem. W 2006 roku przez dwa dni poprzedzające 1 listopada byłem w Szczecinie. Teraz, na dzień przed dniem Wszystkich Świętych udałem się do GOP-u. Tak więc w tym roku zapraszam do przeczytania relacji z aż dwóch sieci (bo miast w przypadku GOP-u jest kilkadziesiąt).

 

Nim jednak zaczniemy, warto w kilku słowach opisać zmiany związane z organizacją komunikacji miejskiej w okresie dnia Wszystkich Świętych, które zaczęły obowiązywać w Krakowie od tego roku. Odtąd bowiem na krakowskie cmentarze docierają linie, których numery zaczynają się od cyfry 8. Nie będzie już więc dziewięćdziesiątek oraz dziewięćsetek. W zamian pojawiły się osiemdziesiątki oraz osiemsetki. Zmiana podyktowana jest zajęciem przedziału numeracji dotychczasowych autobusowych linii cmentarnych przez aglomeracyjne linie nocne. Wprawdzie linie nocne na dziewięćset kursują już od kilku lat, ale przy jednej linii problem ten nie miał aż takiego znaczenia. W 2011 roku w Krakowie funkcjonują już jednak trzy aglomeracyjne linie nocne 902, 904 i 915, na których obowiązuje zresztą inna taryfa biletowa, niż w dotychczasowych liniach cmentarnych.

 

W tym roku w dniu Wszystkich Świętych na ulice Krakowa wyjechało aż 8 dodatkowych linii tramwajowych ( 81-88 ) i 9 linii autobusowych ( 801, 802, 803, 804, 806, 809, 810, 811 i 838). Po raz pierwszy w historii mieliśmy linię, która nie przejeżdżała obok żadnego cmentarza w Krakowie. Mowa tu o linii 88, kursującej z Płaszowa na Krowodrzę Górkę jako wzmocnienie zamian za zawieszone linie 3, 7 i 11. Po raz pierwszy również mieliśmy do czynienia z linią cmentarną, która nie kursowała w dniu Wszystkich Świętych. Autobus numer 812 jeździł z ronda Grunwaldzkiego na cmentarz Batowice wyłącznie 29 i 30 października.

 


 

22 i 23 października 2011 - sobota i niedziela

 

Na ponad tydzień przed 1 listopada na ulice wyjechały pierwsze dodatkowe tramwaje i autobusy obsługujące krakowskie cmentarze. Na mieście pojawiła się również linia 83, która kursowała z Bieżanowa przez ulicę Grzegórzecką i aleję Powstania Warszawskiego do pętli Cmentarz Rakowicki. Nowy jest nie tylko numer linii oraz jej trasa. Zmieniła się również kolorystyka tablic. Tło pozostało niebieskie, za to cyfry są koloru białego. Takie rozwiązanie jest nieco bardziej czytelne, niż wcześniej stosowane czarne cyfry na niebieskim tle.

 

Na linii numer 83 pojawiły się wyłącznie składy 2x105Na. Z innych uwag wartych odnotowania należy wspomnieć o wagonach NGT6 kursujących na linii numer 2 oraz przegubowych MAN-ach jeżdżących na linii numer 142.

Skład 105Na - 7...

 


 

29 i 30 października 2011 - sobota i niedziela

 

Na dwa dni przed 1 listopada, mieszkańcy Krakowa ruszyli na miejskie cmentarze. Do czasów, gdy przez cały długi weekend powiązany z dniem Wszystkich Świętych na miasto wyjeżdżały wszystkie dodatkowe linie tramwajowe i autobusowe, już pewnie nie wrócimy. Mimo to, przez ostatnie dni po ulicach Krakowa kursowały niektóre linie cmentarne. Obyło się jednak bez większych sensacji taborowych.

 

W trakcie tego weekendu na mieście pojawiły się dodatkowe cztery linie tramwajowe oraz pięć linii autobusowych, obsługujących krakowskie cmentarze. Na liniach numer 82 i 85 kursowały pociągi 3x105Na, na linii 83 pojawiły się składy 2x105Na, natomiast na linii numer 86 pociągi wiedeńskie E1+c3. W przypadku autobusów, przegubowce wysłano na linie numer 801, 804, 810 i 812, a także obsługiwane w weekendy zwykle przez solówki linie numer 142 i 184.

 


 

31 października 2011 - poniedziałek

 

W przededniu 1 listopada na ulicach Krakowa nie było szczególnych wzmocnień w rejonie cmentarzy. Linia numer 2 kursowała co 10 minut i obsługiwana była przez trzy wozy NGT6 i trzy wozy EU8N. Zamiast linii 51, na miasto wyjechała linia cmentarna numer 83, która kursowała z Bieżanowa do Cmentarza Rakowickiego. Także tu pojawiły się wozy NGT6. Podobnie, jak w przypadku tramwajów, po Krakowie kursowała tylko jedna autobusowa linia cmentarna numer 810. Wartym odnotowania jest również fakt pojawienia się dwóch pociągów wiedeńskich na 9-03 i 9-07.

 

Znacznie ciekawiej było natomiast w miastach Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, w których komunikacją zarządza KZK GOP. Na Śląsku i w Zagłębiu w dniach od 30 października do 1 listopada na większości linii obowiązuje sobotni rozkład jazdy. Ma to swoje plusy i minusy. O ile bowiem w niedzielę i we wtorek 1 listopada tramwajów jest zdecydowanie więcej niż w inne święto, o tyle w poniedziałek sobotnia częstotliwość w wielu przypadkach okazuje się być niewystarczająca.

 

Zdecydowanie największą ciekawostką komunikacji w GOP-ie w okresie dnia Wszystkich Świętych jest linia numer 38. Wprawdzie, tramwaj ten jest czymś jedynym w swoim rodzaju przez cały rok, ale w okolicach 1 listopada staje się jeszcze bardziej niezwykły. Linia 38 jako ostatnia w naszym kraju obsługiwana jest bowiem przez wozy generacji N. Jeden wagonik każdego dnia kursuję sobie po ulicy Piekarskiej w Bytomiu, spod kościoła św. Trójcy do skrzyżowania z ulicą Powstańców Śląskich, mijając po drodze całe trzy przystanki. Trasa nie posiada żadnych mijanek ani pętli. Tramwaj kursuje więc sobie tam i z powrotem. Przez niemal cały rok na linii tej panuje cisza i spokój. Zamieszanie zaczyna się oczywiście w okresie Wszystkich Świętych. W rejonie ulicy Piekarskiej położone są bowiem aż cztery bytomskie cmentarze. Aby obsłużyć większą niż zwykle frekwencję pasażerów, na linię 38 wysyłane są dwie brygady. Obie obsługiwane wozami typu N. Wagony nie mogą się wyminąć, więc kursują jeden za drugim, w odstępie minuty. I tak co 20 minut tam i z powrotem. Alternatywą dla zabytkowych eNek byłby skład 2x111N lub niedawno sprowadzone, używane wozy dwukierunkowe typu Pt-8. Podobno, w przeszłości tylko raz na linię 38 zawitał skład "stojedenastek". Najwidoczniej się jednak nie sprawdził, bo do dziś eNki rządzą tu niepodzielnie. 

Początek trasy ...
Stado eNek w dr...
W rejonie cment...
Druga końcówka ...
Linia numer 26 ...
Drugi powód jes...
Linia 27 przeje...

 


 

1 listopad 2011 - Wszystkich Świętych

 

Funkcjonowanie komunikacji miejskiej w dniu 1 listopada uznać można za swoisty papierek lakmusowy badający jakość działania w ciągu całego roku. Niestety, z tym funkcjonowaniem każdego roku jest coraz gorzej.

 

Pogoda w trakcie tegorocznego 1 listopada dopisywała. Od rana nad miastem panowało bezchmurne niebo. Dodatkowo wysoka temperatura tylko zachęcała do wyjścia z domu. Deszczowe lato sprawiło, że drzewa długo utrzymywały zielone liście. Dopiero w drugiej połowie października zaczęły zmieniać kolor na brązowy, co dodaje uroku wielu fotografiom.

 

Tym razem na ulice Krakowa wyjechało osiem dodatkowych tramwajowych linii cmentarnych, których numery zaczynały się od cyfry 8. Linia numer 81 zastąpiła jedenastkę i kursowała z Borku Fałęckiego przez ulicę Kalwaryjską i Krakowską na Cmentarz Rakowicki. Obsługiwana była wyłącznie taborem NGT6 i tu właściwie nie ma żadnych zastrzeżeń. Linia numer 82 zastąpiła dawną linię numer 92 i jeszcze wcześniejszą linię numer 12. Kursowała po tradycyjnej trasie z Bronowic Małych do Cmentarza Rakowickiego i obsługiwana była wyłącznie pociągami 3x105Na. Linia numer 83 wzbudziła w tym roku najwięcej kontrowersji. Zastąpiła bowiem linię 93 i wcześniejszą 29, kursując z Bieżanowa ale tym razem przez ulicę Grzegórzecką i aleję Powstania Warszawskiego do Cmentarza Rakowickiego. Większość brygad tej linii obsługiwanych było przez pociągi 2x105Na, mimo że jeszcze dwa lata temu standardem były tu wyłącznie składy trójwagonowe. W rezultacie, przez większą część dnia na linii tej kursowały dodatkowe "wtyczki". Linia numer 84, to dawna 94. Tu zarówno trasa jak i tabor od lat nie ulegają zmianie. Tramwaj o tym numerze kursował z Kurdwanowa do Cmentarza Rakowickiego i był obsługiwany wyłącznie przez pociągi 3x105Na. Podobnie sytuacja wyglądała z linią 85, czyli wcześniejszą 95 i jeszcze wcześniejszą 5. Linia ta kursowała ze Wzgórz Krzesławickich na Cmentarz Rakowicki i obsługiwana była wyłącznie składami 3x105Na. Problemy zaczęły się przy dwóch kolejnych liniach numer 86 i 87, które weszły w miejsce 96 i 91, a wcześniej 23 i 28, łączące Mistrzejowice i Osiedle Piastów ze Wzgórzami Krzesławickimi. Wszystkie brygady obu linii obsługiwane były przez pociągi wiedeńskie E1+c3. W rezultacie przez cały dzień wszystkie tramwaje obu linii jeździły mocno opóźnione, a wymiana pasażerów na każdym z przystanków zajmowała wiele czasu. Oczywiście problemem okazały się drzwi. Pasażerowie blokując fotokomórki nie dopuszczali do ich zamknięcia. Ostatnia linia cmentarna również wzbudzała pewne emocje. W tym roku po raz pierwszy na ulice Krakowa wyjechała linia numer 88, która nie przejeżdżała obok żadnego cmentarza. Trasa linii prowadziła z Małego Płaszowa na Krowodrzę Górkę przez ulicę Starowiślną, Straszewskiego i Długą. Linia uruchomiona została jako zastępstwo za zawieszone tramwaje numer 3, 7 i 11. Na 88 pojawiły się wyłącznie wozy EU8N, w tym najnowszy 3033.    

Od tego roku po...
W tym roku Bomb...
Wagon NGT6 - 20...
Skład 3x105Na -...
Wzbudzająca naj...
Jeden z nielicz...
Skład 3x105Na -...
Skład 3x105Na -...
Pociąg wiedeńsk...
Wypełniony po b...
Niedawny debiut...

Swoistą ciekawostkę, niestety nienajlepiej świadczącą o organizacji komunikacji tramwajowej, stanowi fakt że w tym roku nie połączono żadnego tymczasowego pociągu 3x105Na. Wszystkie potrójne składy, które wyjechały dziś na ulice Krakowa, kursują normalnie na liniach 4 i 13 w ciągu roku. Stąd siłą rzeczy musiało zabraknąć ich na linie numer 83, 86 i 87. Tymczasem wolne stopiątki albo stały w zajezdniach albo kursowały na liniach numer 13, 14 czy 22. Wozy N8S czy EU8N tymczasem masowo odpoczywały w Nowej Hucie.

 

W tym roku w ogóle zabrakło wielu ciekawostek taborowych, których byliśmy świadkami w przeszłości. Warte odnotowania są właściwie dwa przypadki. Większość brygad linii numer 20 obsługiwana była przez wozy GT8S. Z kolei na wszystkie brygady linii 22 wysłano składy 2x105Na.

Wszystkie bryga...
Na większość br...
Wszystkie bryga...
Na linii 23 tra...

W przypadku trakcji autobusowej większy problem stanowiła częstotliwość poszczególnych linii cmentarnych niż rodzaj taboru. Linie numer 801, 804, 806 i 809 kursowały bowiem zaledwie co 20 minut i zwłaszcza na terenie Nowej Huty dało się odczuć problemy z tego wynikające. Ludzie nie mieścili się bowiem zarówno do 806, jak i wyjątkowo wzmocnionego w tym roku 810, które kursowało co 10 minut.

Linia 801 w tym...
Na linii 802 ch...
Linie 803 i 804...
Mercedes numer ...
Wyładowany po d...
Linia 809 równi...
Linia 810 w tym...

W przypadku pozostałych linii również obyło się bez większych sensacji. Tradycyjnie doszło do wymiany taboru między liniami 152 i 304, dzięki czemu do Wieliczki kursowały autobusy przegubowe.

Scania Omni Cit...
Przegubowy Man ...
Krótki Irisbus ...
Przegubowy Sola...
Kolejka autobus...

Jak co roku, wieczorem udałem się na nocne zdjęcia w rejonie ulicy Rakowickiej. W tym roku wszystkie tramwajowe linie cmentarne kursowały co najmniej do godziny dziewiętnastej i to co 10 minut. Dzięki temu, pasażerowie mogli spokojnie dojechać na cmentarze. Na szczęście do niechlubnych kart historii możemy odesłać przypadek sprzed kilku lat, gdy MPK radośnie zlikwidowało sobie całą komunikację cmentarną około godziny 18 bez wcześniejszego poinformowania o tym kogokolwiek. W tym roku, każdy kto wybrał się wieczorem na groby swoich bliskich przy pomocy komunikacji miejskiej, mógł dojechać na cmentarze w całkiem wygodnych warunkach. 

Powoli nastaje ...
Wagon GT8S - 30...
Skład 105Na - 9...
Tradycyjne miej...
Na ulicy Rakowi...
Kolejny już raz...

 


 

2 listopada 2011 - Dzień Zaduszny

 

Kończąc relację z funkcjonowania komunikacji miejskiej w okresie tegorocznego dnia Wszystkich Świętych, warto wspomnieć jeszcze o Dniu Zadusznym. Wprawdzie zbyt tego wiele nie było. Jedynie linia numer 2 została wzmocniona i kursowała w ciągu dnia co 10 minut. Zajezdnia Podgórze wysłała na dwójkę trzy wozy NGT6, natomiast w trakcie "cmentarnego" szczytu linię wzmocniły trzy wagony EU8N z Nowej Huty. W związku z tym również, na brygadę 9-07 wysłano skład wiedeński E1+c3 - 106+566.

Na przystanku p...
Dwójkę w Dzień ...
Brygadę 9-07 ob...

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 582 gości oraz 1 użytkownik.